2 września 2026 · Aktualizacja 4 września 2026

Trump spotka się z Putinem dopiero po osiągnięciu porozumienia pokojowego

2 września 2025 roku Donald Trump powiedział, że może natychmiast spotkać się z Władimirem Putinem, ale chce, aby do spotkania doszło dopiero wtedy, gdy Rosja i Ukraina będą gotowe zakończyć wojnę porozumieniem pokojowym. Jako główną przeszkodę wskazał osobistą wrogość między Putinem a Wołodymyrem Zełenskim.

Najważniejsze

  • Trump ogłosił gotowość do natychmiastowego spotkania z Putinem 2 września 2025 roku.
  • Spotkanie ma się odbyć dopiero po osiągnięciu gotowości do zawarcia porozumienia pokojowego.
  • Za główną przeszkodę Trump uznał osobistą wrogość między Putinem a Zełenskim.
  • Poprzedni szczyt Trump–Putin odbył się w sierpniu 2025 roku w Anchorage na Alasce.
  • Dyrektor CIA John Ratcliffe odwiedził Moskwę pod koniec sierpnia i zaproponował szczyt trójstronny.
  • Trump stwierdził, że zakończenie wojny jest „dość bliskie”, nie podając źródeł tej oceny.

Dlaczego to ważne

Trump wyznaczył konkretny warunek ewentualnego spotkania z Putinem, łącząc je z postępem w rozmowach pokojowych między Rosją a Ukrainą. Jednocześnie przedstawił osobistą wrogość przywódców jako główną przeszkodę, co przenosi część odpowiedzialności poza kontekst rosyjskiej inwazji. Wypowiedź wpisuje się w szersze wysiłki dyplomatyczne USA, w tym wizytę szefa CIA w Moskwie i rozmowy przedstawicieli administracji na marginesie szczytu G20.

Co się stało

2 września 2025 roku prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom w Białym Domu, że mógłby zorganizować spotkanie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem od razu, ale woli poczekać, aż Rosja i Ukraina będą gotowe zakończyć wojnę porozumieniem pokojowym. Według Trumpa Putin zgodziłby się na spotkanie, jeśli prezydent USA by go chciał. Trump określił wojnę jako „głupią”, którą należy zakończyć, i stwierdził, że jej koniec jest „dość bliski”. Powtórzył również, bez wskazania źródła, że w wojnie ginie średnio około 25 tys. żołnierzy miesięcznie.

Jak piszą o tym źródła ukraińskie

Ukraińskie media skupiają się na warunkowym charakterze deklaracji Trumpa. Podkreślają, że nie ogłosił on gotowości do bezwarunkowego spotkania, lecz powiązał je z perspektywą porozumienia pokojowego. W tym ujęciu na dalszy ciąg negocjacji wpływają stanowisko Kremla, odmowa przekazania Rosji całego Donbasu oraz ocena Zełenskiego, że Putin nie chce zakończyć wojny.

W czym relacje się różnią

Nie ma zgodności co do tego, czy głównym tematem poufnej wizyty dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie pod koniec sierpnia była wojna w Ukrainie. The New York Times napisał, że przekazał Rosji pesymistyczną ocenę przebiegu wojny i wezwał ją do zawarcia porozumienia. Szef biura prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow powiedział natomiast, że wojna nie była głównym tematem wizyty. Wall Street Journal zasugerował, że Ratcliffe mógł również przekazać Putinowi ostrzeżenie związane z przygotowaniami Rosji do mobilizacji i możliwym testem determinacji NATO.

Kontekst

Poprzedni szczyt Trump–Putin odbył się w sierpniu 2025 roku w Anchorage na Alasce. Rosyjscy urzędnicy później mówili o nieokreślonym „duchu Anchorage” lub „porozumieniu”, a komentatorzy spekulowali, że mogło chodzić o zamrożenie konfliktu i przekazanie Rosji całego Donbasu; Trump zaprzeczył, że uzgodniono takie warunki. Ukraina odmawia przekazania całego Donbasu rosyjskiej kontroli. Pod koniec sierpnia Ratcliffe udał się do Moskwy i zaproponował szczyt z udziałem Trumpa, Zełenskiego i Putina. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że takie spotkanie mogłoby służyć wyłącznie sfinalizowaniu uzgodnień. 31 sierpnia sekretarz skarbu USA Scott Bessent spotkał się na marginesie szczytu G20 z rosyjskim ministrem finansów Antonem Siłuanowem; według doniesień omawiano 28-punktowy plan pokojowy i stanowisko, że USA nie zaakceptują ustępstw gospodarczych dla Moskwy przed zakończeniem wojny.