UE odłożyła decyzję o przedłużeniu sankcji wobec ponad 3 tys. Rosjan
2 września ambasadorowie UE w Brukseli nie zdołali uzgodnić przedłużenia sankcji indywidualnych wobec ponad 3 tys. rosyjskich osób i firm. Sprawa została przełożona na 9 września, a obecne sankcje wygasają 15 września. Przeszkodą jest stanowisko Słowacji, która sprzeciwia się proponowanemu przez prezydencję irlandzką przedłużeniu o rok.
Najważniejsze
- 2 września Coreper nie zgodził się na przedłużenie sankcji indywidualnych wobec ponad 3 tys. rosyjskich osób i firm
- Decyzję przełożono na 9 września; obecne sankcje wygasają 15 września
- Blokadą jest Słowacja, która nie popiera przedłużenia o 12 miesięcy proponowanego przez prezydencję irlandzką i woli tradycyjne 6 miesięcy
- Według doniesień Słowacja zaproponowała usunięcie z listy kilku nazwisk Rosjan, nieupublicznionych
- 18 czerwca przywódcy UE po raz pierwszy od początku agresji zgodzili się na 12-miesięczne przedłużenie sankcji gospodarczych wobec Rosji
- 25 czerwca Rada UE przedłużyła sankcje gospodarcze do 31 lipca 2027 r.
Dlaczego to ważne
Sankcje indywidualne obejmują ponad 3 tys. osób i podmiotów powiązanych z naruszeniem integralności terytorialnej Ukrainy. Bez porozumienia do 15 września środki te wygasną. Sprzeciw Słowacji wobec rocznego cyklu przedłużania oznacza odejście od rozwiązania, na które w czerwcu zgodzili się przywódcy UE.
Co się stało
2 września w Brukseli ambasadorowie UE (Coreper) nie zdołali uzgodnić przedłużenia sankcji indywidualnych wobec ponad 3 tys. rosyjskich osób i podmiotów odpowiedzialnych za naruszanie integralności terytorialnej Ukrainy. Sprawa została przełożona na 9 września. Obecne sankcje wygasają 15 września. Przeszkodą w uzgodnieniu jest stanowisko Słowacji, która nie popiera proponowanego przez prezydencję irlandzką przedłużenia o 12 miesięcy i woli tradycyjne 6 miesięcy. Według doniesień Słowacja zaproponowała też usunięcie z listy kilku rosyjskich nazwisk, które nie zostały upublicznione.
Kontekst
W czerwcu przywódcy UE po raz pierwszy od początku rosyjskiej agresji zgodzili się na przedłużenie sankcji gospodarczych wobec Rosji o 12 miesięcy zamiast dotychczasowych 6 miesięcy — było to możliwe po porażce wyborczej Viktora Orbána na Węgrzech. 25 czerwca Rada UE formalnie przedłużyła restrykcyjne środki gospodarcze o 12 miesięcy, do 31 lipca 2027 r. Za czasów premier Orbána Węgry regularnie blokowały unijne sankcje i inne decyzje, żądając ustępstw; Słowacja często przyłączała się do tych blokad.