3 września 2026 · Aktualizacja 4 września 2026

Putin na Forum Wschodnim: Rosja i Ukraina muszą negocjować między sobą, ostrzeżenia o rosyjskiej przestrzeni powietrznej to „terroryzm państwowy”

W czasie sesji plenarnej Forum Ekonomicznego we Władywostoku Władimir Putin oświadczył, że Rosja i Ukraina powinny przede wszystkim same między sobą negocjować zakończenie wojny, a inne kraje, w tym USA i Chiny, są gotowe wspierać ten proces. Jednocześnie nazwał ukraińskie ostrzeżenia o zagrożeniu rosyjskiej przestrzeni powietrznej dla lotnictwa cywilnego „terroryzmem państwowym”, który utrudnia rozmowy pokojowe, i oskarżył zachodnich partnerów Ukrainy o milczenie oraz współudział w terroryzmie międzynarodowym.

Najważniejsze

  • Putin wygłosił uwagi na sesji plenarnej Forum Ekonomicznego we Władywostoku 3 września.
  • Ocenił, że istnieje szansa na pokojowe rozwiązanie konfliktu, ale najpierw Rosja i Ukraina muszą uzgodnić warunki między sobą.
  • Zapowiedzi Ukrainy o zagrożeniu rosyjskiej przestrzeni powietrznej nazwał „terroryzmem państwowym” utrudniającym negocjacje.
  • Zachodnich sojuszników Ukrainy oskarżył o milczenie i stwierdził, że stają się „wspólnikami terroryzmu międzynarodowego”.
  • 1 września prezydent Wołodymyr Zełeński ostrzegł linie lotnicze, że rosyjska przestrzeń powietrzna staje się całkowicie niebezpieczna.
  • 2 września minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha poinformował, że Ukraina oficjalnie powiadomiła ICAO o niebezpieczeństwie rosyjskiej przestrzeni powietrznej i wezwała do zakazu lotów cywilnych nad Rosją.
  • Lotniska w Moskwie Wnukowo i Szeremietiewo zawiesiły operacje drugą noc z rzędu; w Szeremietiewie odwołano 21 lotów i opóźniono 235, a we Wnukowie odwołano 22 i opóźniono 94.

Dlaczego to ważne

Putin wykorzystał międzynarodową platformę, by przedstawić zakończenie wojny przede wszystkim jako sprawę dwustronną Rosji i Ukrainy, marginalizując rolę innych pośredników. Jednocześnie warunkował pokój od zaprzestania przez Kijów działań, które sam określił mianem „terroru państwowego”, co sygnalizuje możliwe ramy negocjacyjne. Jego retoryka o „wspólnikach terroryzmu” zaostrza wojnę informacyjną wokół ukraińskich uderzeń na rosyjską infrastrukturę naftową i wpisuje się w wielotorowe naciski dyplomatyczne ze strony USA, Indii i innych partnerów.

Co się stało

3 września, podczas sesji plenarnej Forum Ekonomicznego we Władywostoku, Władimir Putin stwierdził, że Rosja i Ukraina muszą przede wszystkim same między sobą negocjować zakończenie wojny, choć inne kraje, w tym USA i Chiny, są gotowe wspierać ten proces. Wyraził opinię, że istnieje szansa na pokojowe rozwiązanie konfliktu. Jednocześnie nazwał ukraińskie ostrzeżenia o zagrożeniu rosyjskiej przestrzeni powietrznej dla lotnictwa cywilnego „terroryzmem państwowym”, który utrudnia rozmowy pokojowe, i oskarżył zachodnich partnerów Ukrainy o milczenie oraz stwierdził, że stają się „wspólnikami terroryzmu międzynarodowego”. Dodał, że Rosja utrzymuje kontakty z Ukrainą głównie przez służby wywiadowcze, a doniesienia o nowej fali mobilizacji w Rosji nazwał atakiem informacyjnym przed wyborami do Dumy Państwowej. Wcześniej, 1 września, prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł linie lotnicze, że rosyjska przestrzeń powietrzna staje się całkowicie niebezpieczna z powodu wzmożonej aktywności wojskowej, a 2 września minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha poinformował, że Ukraina oficjalnie powiadomiła ICAO o tym zagrożeniu i wezwała do zakazu lotów cywilnych nad Rosją. Po tych ostrzeżeniach moskiewskie lotniska Wnukowo i Szeremietiewo zawiesiły operacje drugą noc z rzędu.

Jak piszą o tym źródła ukraińskie

Ukraińskie media i agencje przedstawiają retorykę Putina o „szansie na pokój” na tle udokumentowanych działań eskalacyjnych: uderzeń na rafinerie, wojny dronowej i zakłóceń w przestrzeni powietrznej. Podkreślają agresywną wymowę słów „terroryzm państwowy” i „wspólnicy terroryzmu międzynarodowego” oraz łączą je z konkretnymi krokami instytucjonalnymi Ukrainy: notyfikacją ICAO, ostrzeżeniami dla linii lotniczych. Kontekst dla zagrożeń w rosyjskiej przestrzeni powietrznej tworzą przypadek katastrofy samolotu Azerbaijan Airlines, częstotliwość wdrażania planu „Kower” i zamknięcia rosyjskich lotnisk, co ma legitymizować ukraińskie ostrzeżenia. Spotkania dyplomatyczne — Bessent–Siluanov na G20, rzekomy lot dyrektora CIA do Moskwy, rozmowy Modi z Putinem w Biszkeku — są przedstawiane jako zewnętrzne naciski na Rosję, wobec których deklarowana przez Putina „szansa na pokój” jawi się jako ostrożna lub wewnętrznie sprzeczna.

W czym relacje się różnią

Źródła nie są zgodne co do tego, który przedstawiciel USA odbył opisywaną tajną podróż do Moskwy — część faktów wskazuje na dyrektora CIA Williama Burnsa, inne na dyrektora CIA Johna Ratcliffe'a. Podawane przez rosyjskie ministerstwo obrony statystyki dotyczące liczby zestrzelonych dronów i uruchomień planu „Kower” w 2026 roku (dane z 2 sierpnia i 31 lipca 2026) są datowane na okres przed wystąpieniem Putina na Forum Ekonomicznym, co budzi pytania o chronologię raportowania.

Kontekst

1 września prezydent Zełeński ostrzegł, że rosyjska przestrzeń powietrzna staje się w pełni niebezpieczna dla lotnictwa cywilnego z powodu nasilonej aktywności wojskowej. 2 września Ukraina oficjalnie powiadomiła ICAO o tym zagrożeniu i zaapelowała do państw członkowskich o całkowity zakaz lotów cywilnych nad Rosją. 1 września sekretarz skarbu USA Scott Bessent spotkał się z rosyjskim odpowiednikiem Antonem Siłuanowem na spotkaniu ministrów finansów G20 i przekazał wezwanie do zakończenia wojny. Wcześniej dyrektor CIA miał udać się do Moskwy tajnym lotem wojskowym. Premier Indii Narendra Modi powiedział Putinowi w Biszkeku, że wojna musi zakończyć się dla dobra ludzkości i że Indie wesprą wszelkie wysiłki pokojowe. Rosja wielokrotnie uruchamiała plan „Kower”, a dzienne rekordy zestrzelonych dronów przez rosyjską obronę przeciwlotniczą rosły z roku na rok. Po ostrzeżeniach Zełeńskiego moskiewskie lotniska Wnukowo i Szeremietiewo zawiesiły operacje drugą noc z rzędu, a wiele lotów odwołano lub opóźniono. Putin wcześniej mówił, że Rosja dąży do realizacji swoich celów wojennych, włącznie z pełnym zajęciem ukraińskiego Donbasu. Pierwsza mobilizacja w Rosji została ogłoszona 21 września 2022 roku; doniesienia o nowej fali przed wyborami do Dumy Państwowej Putin zdementował jako atak informacyjny.