WB Electronics
WB Electronics to polski producent bezzałogowych statków powietrznych i wojskowej elektroniki, założony w latach 90. XX wieku z siedzibą w Oleśnicy. Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę firma jest jednym z głównych dostawców dronów i sprzętu łączności dla Sił Zbrojnych Ukrainy.
-
Wizyta polskiego ministra obrony w Pentagonie przełożona na prośbę strony amerykańskiej
Zaplanowana na 23 września wizyta ministra obrony Polski Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie została przeniesiona na inny termin na prośbę strony amerykańskiej. Nowa data nie została podana. Do Waszyngtonu w zastępstwie udają się wiceministrowie obrony Magdalena Sobkowiak i Paweł Zalewski, którzy mają prowadzić rozmowy i przygotować nowe porozumienia o współpracy polsko-amerykańskiej.
-
Pierwsze spotkanie Sojuszu Dronowego UE–Ukraina 11 września w Brukseli
Pierwsze posiedzenie Sojuszu Dronowego UE–Ukraina odbędzie się 11 września w Brukseli. Weźmie w nim udział komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius oraz 19 producentów dronów z państw UE i 9 firm ukraińskich. Celem sojuszu jest przyspieszenie wdrażania technologii bezzałogowych i środków przeciwdronowych w całym bloku.
-
Tusk: pożar w fabryce dronów WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej to celowy sabotaż
Premier Polski Donald Tusk oświadczył 2 września, że pożar w zakładzie WB Electronics (Grupa WB) w Skarżysku-Kamiennej, który wybuchł w nocy z 30 na 31 sierpnia, był celowym podpaleniem i aktem sabotażu. Zakład produuje drony wykorzystywane przez armie polską i ukraińską. Tusk odniósł się także do odrębnego pożaru w JFG Composites w Lublinie, gdzie nie ma bezpośrednich dowodów podpalenia, choć wersji tej nie można wykluczyć. Premier powiązał incydenty z rosyjską destabilizacją regionu oraz z piątkowym głosowaniem w Sejmie nad ustawą o kryptowalutach.
-
Pożar w fabryce WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej; ABW bada możliwość podpalenia
W nocy z 31 sierpnia w zakładzie WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej wybuchł pożar. Polska Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozważa wersję podpalenia i sprawdza, czy zdarzenie można zakwalifikować jako akt sabotażu. Nikt nie został poszkodowany.