Opublikowano · Aktualizacja

Prokurator generalny odwołał Ołeksija Szewczuka z komisji konkursowej SAPO

Prokurator generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko podpisał 4 września 2026 r. nakaz o wcześniejszym wygaszeniu mandatu adwokata Ołeksija Szewczuka jako członka sześcioosobowej Komisji Konkursowej, która wybiera kandydatów do Specjalizowanej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAPO). Decyzja zapadła po tym, jak 1 września pięciu z sześciu członków komisji (z wyjątkiem samego Szewczuka) zagłosowało za rekomendacją jego odwołania. Szewczuk sam złożył wcześniej wniosek o wygaszenie mandatu ze skutkiem od 7 września.

Najważniejsze

  • Prokurator generalny Rusłan Krawczenko podpisał 4 września 2026 r. nakaz o wcześniejszym wygaszeniu mandatu Ołeksija Szewczuka w Komisji Konkursowej SAPO.
  • 1 września pięciu z sześciu członków komisji (bez Szewczuka) zagłosowało za rekomendacją jego odwołania.
  • Szewczuk sam złożył wniosek o wygaszenie mandatu ze skutkiem od 7 września.
  • Transparency International Ukraine twierdzi, że komisja zachowuje zdolność do podejmowania decyzji przy co najmniej czterech z sześciu członków; Szewczuk uważa, że traci ona quorum.
  • Krawczenko zwrócił się do Rady Prokuratorów o pilne przeprowadzenie konkursu i przedstawienie kandydatury nowego, szóstego członka komisji.
  • Komisja składa się z sześciu osób: trzech z Rady Prokuratorów i trzech z rekomendacji partnerów międzynarodowych; skład zatwierdza prokurator generalny.

Dlaczego to ważne

Komisja Konkursowa odpowiada za obsadę kierownictwa Specjalizowanej Prokuratury Antykorupcyjnej – w tym za wybór nowego szefa SAPO po zakończeniu kadencji Ołeksandra Kłymenki. Powołanie Szewczuka na początku 2025 r. wywołało krytykę ze względu na wcześniejsze pozbawienie go prawa do wykonywania zawodu za naruszenia etyki oraz jego rolę obrońcy postaci kojarzonych z prorosyjską działalnością polityczną; o jego odwołanie apelowały dziesiątki przedstawicieli organizacji pozarządowych i mediów. Spór o to, czy po odejściu Szewczuka komisja zachowuje quorum, bezpośrednio przesądza, czy toczące się postępowania konkursowe na stanowiska administracyjne w SAPO mogą być kontynuowane.

Co się stało

Ołeksij Szewczuk, adwokat i członek Komisji Konkursowej ds. wyboru kandydatów do Specjalizowanej Prokuratury Antykorupcyjnej, ogłosił na Facebooku rezygnację ze skutkiem od 7 września 2026 r. Wcześniej, 1 września, pięciu z sześciu członków komisji (z wyjątkiem Szewczuka) zagłosowało za rekomendacją jego odwołania, motywując to m.in. publicznym ocenianiem korespondencji wpływającej do sekretariatu konkursu bez uzgodnień z pozostałymi członkami oraz blokowaniem innym głosu. 4 września prokurator generalny Rusłan Krawczenko podpisał nakaz o wcześniejszym wygaszeniu mandatu Szewczuka. Krawczenko zwrócił się jednocześnie do Rady Prokuratorów o przeprowadzenie w trybie pilnym konkursu i przedstawienie kandydatury nowego, szóstego członka komisji, a także zaapelował do pozostałych członków, by nie przerywali pracy związanej z doborem kandydatów na stanowiska administracyjne w SAPO. Szewczuk oświadczył, że po jego odejściu komisja utraci quorum i zdolność do podejmowania decyzji, jednak Transparency International Ukraine podała, że komisja zachowuje tę zdolność przy co najmniej czterech z sześciu członków.

Jak piszą o tym źródła ukraińskie

Ukraińskie media podkreślają, że Komisja Konkursowa SAPO odpowiada za kluczowe decyzje kadrowe w głównym organie ścigania antykorupcyjnego, w tym za wybór nowego szefa SAPO po zakończeniu kadencji Ołeksandra Kłymenki. Powołanie Szewczuka na początku 2025 r. zostało odebrane krytycznie ze względu na jego wcześniejsze pozbawienie prawa do wykonywania zawodu adwokackiego za naruszenia etyki oraz obronę postaci kojarzonych z prorosyjską działalnością (m.in. byłego deputowanego Iłji Kywy i dziennikarki Switłany Kriukowej z portalu «Strana»); o jego odwołanie apelowały dziesiątki przedstawicieli organizacji społeczeństwa obywatelskiego i mediów.

W czym relacje się różnią

Szewczuk twierdzi, że po jego odejściu komisja traci quorum i zdolność do podejmowania decyzji; Transparency International Ukraine uważa, że komisja zachowuje tę zdolność przy co najmniej czterech z sześciu członków. Szewczuk jako powód rezygnacji podaje zewnętrzną presję na komisję oraz działania i publiczne wypowiedzi kierownictwa SAPO i NABU, podczas gdy inne źródła przedstawiają jego odejście jako następstwo głosowania większości komisji 1 września, która zarekomendowała jego odwołanie po publicznym ocenianiu korespondencji konkursowej bez uzgodnień i blokowaniu innym głosu.

Kontekst

Komisja Konkursowa ds. wyboru kandydatów do Specjalizowanej Prokuratury Antykorupcyjnej składa się z sześciu członków: trzech nominowanych przez Radę Prokuratorów i trzech z rekomendacji partnerów międzynarodowych, a jej ostateczny skład zatwierdza prokurator generalny. Szewczuk został do niej dokooptowany, ponieważ Rada Prokuratorów mogła zaproponować tylko dwóch kandydatów (jeden z pierwotnych trzech wycofał się) – według Biura Prokuratora Generalnego innych kandydatów nie było. Wcześniej Szewczuk był pozbawiany i zawieszany w prawie wykonywania zawodu adwokackiego za poważne naruszenia etyki, w tym publiczne znieważanie kolegów i weteranów; był także obrońcą m.in. byłego prorosyjskiego deputowanego Iłji Kywy, dziennikarki Switłany Kriukowej z portalu «Strana», Hennadija Korbani i byłego deputowanego Ołeksandra Onyszczenki. Po ogłoszeniu podejrzenia byłemu szefowi Biura Prezydenta Andrijowi Jermakowi w sprawie budowy czterech posiadłości w Kozynie pod Kijowem, połączonych w kooperatyw «Dynastia», Szewczuk złożył w sądzie wniosek o poręczenie za Jermaka.