Drony uderzyły w Perm i inne regiony Rosji; Zełenski mówi o trafieniu trzech rafinerii
W nocy z 6 na 7 września 2026 r. drony zaatakowały rosyjskie miasto Perm i inne regiony Federacji Rosyjskiej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że ukraińskie siły uderzyły w rafinerie ropy naftowej w Kraju Permskim, obwodzie riazańskim i Tatarstanie, a także w miejsce startu dronów uderzeniowych w obwodzie kurskim oraz w cel na Morzu Czarnym. Według władz lokalnych w Permie zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne.
Najważniejsze
- W nocy z 6 na 7 września drony zaatakowały rosyjski Perm i inne regiony, m.in. obwody rostowski, woroneski, biełgorodzki oraz Czuwaszję.
- Prezydent Zełenski poinformował o uderzeniach ukraińskich sił w rafinerie w Kraju Permskim, obwodzie riazańskim i Tatarstanie.
- Według władz lokalnych w Permie zginęła jedna osoba, cztery zostały ranne; uszkodzony został wielopiętrowy budynek.
- Gubernator Kraju Permskiego Dmitrij Machonin podał, że nad regionem zestrzelono 27 dronów.
- Satelity NASA (serwis FIRMS) zarejestrowały pożar na terenie rafinerii w Permie, który rozpoczął się nie później niż około godz. 1. w nocy czasu lokalnego.
- Łukoil-Piermnieftiegorsintiez to jeden z największych zakładów rafineryjnych w Rosji, przerabiający ponad 13 mln ton ropy rocznie; ponad połowa jego produktów trafia na eksport.
- Zakład w Permie znajduje się ponad 1600 km od granicy z Ukrainą.
- W obwodzie biełgorodzkim zginęły dwie osoby, w obwodzie woroneskim uszkodzone zostały trzy domy, cztery samochody, linia energetyczna i ciągnik; w Czuwaszji dron uszkodził wieżę telefonii komórkowej.
Dlaczego to ważne
Drugie w ciągu kilku tygodni uderzenie dronów w Perm — obiekt położony ponad 1600 km od granicy z Ukrainą — pokazuje skalę zasięgu ukraińskich sił. Łukoil-Piermnieftiegorsintiez przerabia ponad 13 mln ton ropy rocznie i eksportuje ponad połowę produktów, więc uszkodzenia zakładu mogą wpływać zarówno na rosyjski rynek paliw, jak i na wolumen eksportu. Zełenski publicznie przypisał Ukrainie uderzenia w rafinerie w trzech regionach oraz w bazę dronów w obwodzie kurskim, poszerzając zakres potwierdzonych ataków dalekiego zasięgu.
Co się stało
W nocy z 6 na 7 września 2026 r. drony zaatakowały rosyjski Perm i szereg innych regionów. W Permie odnotowano eksplozje i pracę rosyjskiej obrony przeciwlotniczej; mieszkańcy publikowali zdjęcia i nagrania przelatujących dronów. Około godz. 4. rano ministerstwo bezpieczeństwa terytorialnego Kraju Permskiego ogłosiło tryb „zagrożenia bezzałogowego”. Gubernator Dmitrij Machonin podał, że nad regionem zestrzelono 27 dronów. Według władz lokalnych w wyniku ataku w Permie zginęła jedna osoba, cztery zostały ranne, a dron uderzył w wielopiętrowy budynek. Satelity NASA (serwis FIRMS) zarejestrowały pożar na terenie Łukoil-Piermnieftiegorsintiez, który rozpoczął się nie później niż około godz. 1. w nocy czasu lokalnego. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił tego samego dnia, że ukraińskie siły uderzyły w rafinerie w obwodzie riazańskim, Kraju Permskim i Tatarstanie, w miejsce przechowywania i startu dronów uderzeniowych w obwodzie kurskim oraz w cel na Morzu Czarnym. Eksplozje i praca obrony przeciwlotniczej tej nocy odnotowano także w obwodzie rostowskim (w Taganrogu zgłoszono pożar na bazie lotniczej, co potwierdził gubernator Jurij Slusar), w obwodzie woroneskim (uszkodzone trzy domy, cztery samochody, linia energetyczna i ciągnik), w obwodzie biełgorodzkim (dwie ofiary śmiertelne) oraz w Czuwaszji (dron uszkodził wieżę telefonii komórkowej; gubernator Oleg Nikołajew poinformował, że nie ma ofiar).
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskie media w nagłówkach i lidach na pierwszym planie stawiają uderzenie w rafinerię w Permie i cytują Zełenskiego, który mówi o trafieniu rafinerii w trzech regionach. Podkreślają strategiczne znaczenie zakładu — jego skalę (ponad 13 mln ton ropy rocznie), udział eksportu (ponad 50%) oraz odległość ponad 1600 km od granicy z Ukrainą — aby uwypuklić zdolność Ukrainy do rażenia celów głęboko na terytorium Rosji. Perm wpisują w sekwencję: atak z 21 sierpnia, pożar w zakładzie Proton-PM 2 września i nocny atak 7 września — przedstawiając to jako stałą presję na przemysłowe i wojskowe obiekty regionu.
W czym relacje się różnią
Źródła różnią się co do tego, czy celem ataku 7 września w Permie była rafineria Łukoil-Piermnieftiegorsintiez, czy — według innej wersji — zakład produkcji prochu i przedsiębiorstwo Maszinostroitiel w dzielnicy Zakamsk, wytwarzające komponenty silników lotniczych i silniki rakietowe na paliwo stałe. Niektóre artykuły podają, że w momencie publikacji ukraińskie siły oficjalnie nie komentowały nocnych uderzeń, podczas gdy Zełenski osobno ogłasza trafienie rafinerii w Permie, Riazaniu i Tatarstanie oraz bazy dronów w obwodzie kurskim; w materiale źródłowym nie ma bezpośredniego, datowanego oświadczenia ukraińskiego dowództwa.
Kontekst
Łukoil-Piermnieftiegorsintiez należy do grupy Łukoil i znajduje się w Permie, ponad 1600 km od granicy z Ukrainą. Perm był już wcześniej celem ataku dronów 21 sierpnia — wówczas prawdopodobnie uszkodzona została kolumna atmosferyczno-próżniowa pierwotnej destylacji ropy, a Zełenski potwierdził ukraińskie uderzenie na rafinerię oraz na lotnisko wojskowe Maryniwka. 2 września w Permie wybuchł odrębny pożar w zakładzie silników rakietowych Proton-PM. Po ataku z 21 sierpnia wprowadzono czasowe ograniczenia w przylotach i odlotach samolotów na lotnisku Bolszaje Sawino.