Opublikowano · Aktualizacja

Operacja „Vivaldi": ukraiński 3. Korpus Armijny ujawnia miesiące tajnej operacji pod Limanem

15 września 2025 r. dowódca 3. Korpusu Armijnego Andrij Bilecki po raz pierwszy publicznie potwierdził informacje o operacji „Vivaldi” – trwającej od maja ukraińskiej ofensywie w północnej części obwodu donieckiego, w rejonie Limanu. Operacja prowadzona w pełnej ciszy informacyjnej doprowadziła do znacznych strat po stronie rosyjskiej, a następnie do przegrupowania wojsk rosyjskich na południe od Limanu i nacisku na Mykołajiwkę.

Najważniejsze

  • 3. Korpus Armijny pod dowództwem Andrija Bileckiego potwierdził 15 września 2025 r. prowadzenie od maja operacji „Vivaldi” w północnej części obwodu donieckiego.
  • Operacja była prowadzona w warunkach OPSEC – z zachowaniem ciszy informacyjnej, maskowania i dezinformacji; analitycy OSINT-2 z Zachodu zostali poproszeni o wstrzymanie publikacji danych geolokalizacyjnych.
  • Na 15 września oficjalnie podano 75 km² oczyszczonego i 10 km² deokupowanego terytorium oraz straty rosyjskie sięgające ok. 1,5 tys. żołnierzy, ponad 12 tys. dronów i setek pojazdów opancerzonych oraz artyleryjskich.
  • 20 września Bilecki potwierdził deokupację wsi Szandryhołowe, Derylove i Drobyszewe, co dało dodatkowe 40 km² terytorium; łączne straty rosyjskie wzrosły do ok. 3 tys. żołnierzy.
  • 18 września 3. Korpus poinformował o wycofaniu elitarnej rosyjskiej jednostki dronowej Rubikon z kierunku Lyman–Borowa z powodu ciężkich strat.
  • Po zatrzymaniu ofensywy rosyjskiej pod Limanem wojska rosyjskie przerzuciły część sił na południe od miasta i naciskają na Mykołajiwkę, opisywaną jako przyczółek przed Słowiańskiem.
  • Według ISW operacja „Vivaldi” udaremniła rosyjskie próby okrążenia „pasa miast-twierdz” w Donbasie.

Dlaczego to ważne

Operacja „Vivaldi” pokazuje, jak skuteczna cisza informacyjna i współpraca z zachodnimi analitykami OSINT mogą umożliwić ukraińskiej armii wielomiesięczne ukryte natarcie. Według doniesień powstrzymała rosyjską próbę okrążenia „pasa miast-twierdz” w Donbasie i zadała ciężkie straty rosyjskim 20. i 25. armiom oraz elitarnej jednostce dronowej Rubikon. Jednocześnie po zatrzymaniu ofensywy rosyjskiej pod Limanem wróg przerzucił część sił na południe, w kierunku Mykołajiwki, co wskazuje, że front się przesunął, ale zagrożenie nie zostało usunięte.

Co się stało

Operacja „Vivaldi” to prowadzona od maja 2025 r. ukraińska ofensywa w północnej części obwodu donieckiego, w rejonie Limanu, którą realizował 3. Korpus Armijny pod dowództwem Andrija Bileckiego. Cała operacja była prowadzona w warunkach OPSEC – z zachowaniem ciszy informacyjnej, maskowania i dezinformacji; przedstawiciele korpusu prosili zachodnich analityków OSINT o wstrzymanie publikacji danych geolokalizacyjnych z rejonu Limanu. Francuski analityk Clément Molin jako jeden z nielicznych zauważył zmiany linii frontu na zdjęciach satelitarnych już w czerwcu.

15 września 2025 r. Bilecki po raz pierwszy publicznie potwierdził prowadzenie operacji. Tego dnia oficjalnie podano 75 km² oczyszczonego i 10 km² deokupowanego terytorium oraz straty rosyjskie sięgające ok. 1,5 tys. żołnierzy, ponad 12 tys. dronów i setek pojazdów opancerzonych oraz systemów artyleryjskich. 18 września 3. Korpus poinformował o wycofaniu z kierunku Lyman–Borowa elitarnej rosyjskiej jednostki dronowej Rubikon w wyniku ciężkich strat. 20 września Bilecki potwierdził deokupację wsi Szandryhołowe, Derylove i pełną kontrolę nad Drobyszewem, co dało dodatkowe 40 km² terytorium; łączne rosyjskie straty osobowe wzrosły do ok. 3 tys. żołnierzy.

Po zatrzymaniu rosyjskiej ofensywy pod Limanem wojska rosyjskie przerzuciły część sił na południe od miasta i naciskają na wieś Mykołajiwka, opisywaną przez analityka DeepState Romana Pohorilego jako niezwykle ważny przyczółek przed Słowiańskiem.

W czym relacje się różnią

Różnią się dane o łącznej powierzchni wyzwolonego i deokupowanego terytorium. Według oficjalnych danych na 15 września było to 75 km² oczyszczonego i 10 km² deokupowanego terenu. Służba prasowa 3. Korpusu dodała następnie 40 km² po deokupacji Szandryhołowego, Derylove i Drobyszewe. Z kolei Texty.org.ua podaje łącznie 125 km² wyzwolonych, z czego 50 km² w pełni deokupowanych.

Kontekst

3. Korpus Armijny przejął odpowiedzialność za rejon na północ od Limanu, gdy wcześniejsze brygady zaczęły ponosić porażki w obronie, co pozwoliło siłom rosyjskim utworzyć „szpon” na północ od miasta. Według współzałożyciela DeepState Romana Pohorilego braki kadrowe pozostawały stałym problemem ukraińskich sił na kierunku lymanowskim, choć sytuacja zaczęła się poprawiać po zmianie dowodzenia Sił Zbrojnych. Pohorily powiązał zmiany w dystrybucji personelu – odejście od koncentracji na pułkach szturmowych i ciągłego uzupełniania jedynie na potrzeby szturmu w kierunku sprawiedliwszego podziału między brygadami – z dyskusjami na szczeblu prezydenta i wiceszefa Biura Prezydenta Pawło Palisy.