Opublikowano · Aktualizacja

Rosyjski atak rakietowy na budynek mieszkalny w Pryłukach na Czernihowszczyźnie

W nocy i nad ranem 7 października rosyjskie siły uderzyły rakietą w pięciopiętrowy blok mieszkalny w Pryłukach w obwodzie czernihowskim, niemal całkowicie go niszcząc. Zginęły co najmniej dwie osoby, siedem zostało rannych, a pod gruzami mogą wciąż znajdować się ludzie. Atak był częścią szerokiego, skoordynowanego uderzenia rosyjskiego, które tej samej nocy objęło także Kijów, Dniepr, Zaporoże i Krzemieńczuk.

Najważniejsze

  • 7 października rosyjska rakieta uderzyła w pięciopiętrowy blok mieszkalny w Pryłukach (obwód czernihowski).
  • Budynek został niemal całkowicie zniszczony.
  • Na godz. 8:20 szef policji rejonowej w Pryłukach Władysław Stojanow informował o dwóch zabitych i siedmiu rannych.
  • Pod gruzami mogą wciąż znajdować się ludzie — służby ratunkowe kontynuują prace.
  • Oprócz bloku trafione zostały Centrum Twórczości Dziecięcej i Młodzieżowej oraz jeden z zakładów w Pryłukach.
  • Uderzenie nastąpiło wcześnie rano, gdy mieszkańcy jeszcze spali — podał szef obwodowej administracji wojskowej w Czernihowie Wiaczesław Czaus.
  • Atak na Pryłuki był częścią masowego, skoordynowanego rosyjskiego uderzenia rakietowego, które tej samej nocy dotknęło Kijów, Dniepr, Zaporoże i Krzemieńczuk.

Dlaczego to ważne

Uderzenie w pięciopiętrowy blok mieszkalny w dzielnicy mieszkaniowej Pryłuk spowodowało ofiary śmiertelne i rannych wśród cywilów oraz niemal całkowite zniszczenie budynku, a pod gruzami mogą wciąż znajdować się ludzie. Atak był elementem szerokiej, skoordynowanej rosyjskiej operacji rakietowej wymierzonej jednocześnie w wiele obwodów Ukrainy, co pokazuje skalę i systematyczność uderzeń w cele cywilne.

Co się stało

W nocy z 6 na 7 października i nad ranem 7 października rosyjskie siły przeprowadziły masowy, skoordynowany atak rakietowy na kilka regionów Ukrainy. Jednym z celów były Pryłuki w obwodzie czernihowskim na północy kraju. Rakieta trafiła w pięciopiętrowy blok mieszkalny w jednej z dzielnic mieszkalnych miasta, niemal całkowicie go niszcząc. Szef obwodowej administracji wojskowej w Czernihowie Wiaczesław Czaus poinformował, że uderzenie nastąpiło wcześnie rano, gdy mieszkańcy jeszcze spali.

Na miejscu pracowały służby ratunkowe, policja i medycy — ratownicy wydobywali ludzi z gruzów, a miejska rada Pryłuk zwracała się do mieszkańców o nieignorowanie sygnałów alarmowych i natychmiastowe udawanie się do schronów. Oprócz bloku trafione zostały także Centrum Twórczości Dziecięcej i Młodzieżowej oraz jeden z zakładów w mieście. Szef policji rejonowej w Pryłukach Władysław Stojanow poinformował, że według stanu na godz. 8:20 7 października zginęły dwie osoby, a siedem zostało rannych; pod gruzami wciąż mogą przebywać ludzie. Atak uszkodził też miejską i komunalną infrastrukturę cywilną. Uderzenie na Pryłuki było częścią tego samego skoordynowanego rosyjskiego ataku, który tej nocy dotknął także Kijów, Dniepr, Zaporoże i Krzemieńczuk.

Jak piszą o tym źródła ukraińskie

Wszystkie źródła, z których pochodzi synteza, są ukraińskie i jednoznacznie przypisują uderzenie rosyjskiej armii, przedstawiając je jako celowy atak na cywilną infrastrukturę Pryłuk. Ukraińskie media na pierwszym planie stawiają szczegóły z miejsca zdarzenia: prace ratunkowe, wydobywanie ludzi z gruzów, apele o udawanie się do schronów oraz wypowiedzi lokalnych urzędników — rady miejskiej Pryłuk, szefa czernihowskiej obwodowej administracji wojskowej Wiaczesława Czausa i szefa policji rejonowej Władysława Stojanowa. Atak na Pryłuki jest wyraźnie wpisywany w kontekst szerszego skoordynowanego uderzenia rosyjskiego, które tej samej nocy objęło Kijów, Dniepr, Zaporoże i Krzemieńczuk.

W czym relacje się różnią

Część nagłówków i doniesień mówi o jednej rakiecie, która trafiła w wieżowiec, inne zaś o wielu pociskach rakietowych, które uderzyły w Pryłuki w kilka celów, w tym w Centrum Twópczości Dziecięcej i Młodzieżowej oraz w zakład; ogół faktów wskazuje na więcej niż jedno trafienie w mieście.

Rozbieżne są też dane o ofiarach: wiele artykułów i faktów wskazuje, że liczba zabitych i rannych jest wciąż ustalana, natomiast jeden z faktów — podany przez szefa policji rejonowej w Pryłukach Władysława Stojanowa według stanu na godz. 8:20 7 października — precyzuje, że zginęły dwie osoby, a siedem zostało rannych.

Kontekst

Pryłuki to miasto w obwodzie czernihowskim w północnej Ukrainie. Szef czernihowskiej obwodowej administracji wojskowej Wiaczesław Czaus poinformował, że uderzenie nastąpiło wcześnie rano, gdy mieszkańcy jeszcze spali. Oprócz bloku mieszkalnego trafione zostały także Centrum Twórczości Dziecięcej i Młodzieżowej oraz jeden z zakładów w Pryłukach.