Opublikowano · Aktualizacja

Ukraina wyczerpała zapasy pocisków przechwytujących do systemów Patriot

Według źródła, na które powołał się CNN, Ukraina całkowicie wyczerpała zapasy pocisków przechwytujących do amerykańskich systemów obrony powietrznej Patriot. Informacja pojawiła się po nocnym ataku rakietowym Rosji, w którym pociski balistyczne trafiły w trzy elektrownie cieplne w Kijowie oraz infrastrukturę energetyczną w Charkowie. Prezydent Wołodymyr Zełenski alarmuje, że Kijów potrzebuje 100–120 pocisków miesięcznie, by przetrwać zimę.

Najważniejsze

  • Według źródła znanego CNN Ukraina całkowicie wyczerpała zapasy pocisków przechwytujących do systemów Patriot.
  • W nocnym ataku rosyjskie pociski balistyczne trafiły w trzy elektrownie cieplne w Kijowie i infrastrukturę energetyczną w Charkowie; zginęły 4 osoby, a 25 zostało rannych.
  • CNN podał, że niemal wszystkie pociski balistyczne podczas ostatniego ataku nie zostały przechwycone z powodu braku amunicji do Patriot.
  • Prezydent Zełenski szacuje, że Ukraina potrzebuje 100–120 pocisków Patriot miesięcznie, by przetrwać zimę.
  • Zełenski twierdzi, że w tym roku Ukraina otrzymała trzykrotnie mniej pocisków do obrony przed zagrożeniami balistycznymi niż rok wcześniej.
  • Według „Financial Times" prezydent USA Donald Trump odmówił przekazania 300 dodatkowych pocisków Patriot, by zachować zapasy USA w kontekście wojny z Iranem.
  • Ukraina nie otrzymała dotąd licencji na produkcję pocisków Patriot; kwestia ta ciągnie się od lipca, a Trump odmówił potwierdzenia, czy ją przyzna.

Dlaczego to ważne

Bez pocisków przechwytujących Ukraina nie jest w stanie bronić się przed rosyjskimi uderzeniami balistycznymi, a ostatni atak na Kijów i Charków pokazuje bezpośrednie konsekwencje tej luki – ofiar śmiertelnych, rannych i zniszczoną infrastrukturę energetyczną. Potrzeby zimowe szacowane przez Kijów na 100–120 pocisków miesięcznie stoją w sprzeczności z dotychczasowym rytmem dostaw trzykrotnie niższym niż rok wcześniej i brakiem licencji na produkcję Patriot na Ukrainie – blokowanej od lipca.

Co się stało

Według źródła znanego CNN, na które powołuje się amerykańska stacja, Ukraina całkowicie wyczerpała zapasy pocisków przechwytujących do amerykańskich systemów obrony powietrznej Patriot. Brak amunicji sprawił, że podczas nocnego ataku w środę 14 października niemal wszystkie rosyjskie pociski balistyczne nie zostały przechwycone – trafiły w trzy kijowskie elektrownie cieplne oraz obiekty infrastruktury energetycznej w Charkowie. W Kijowie zginęły cztery osoby, a 25 zostało rannych. To nie pierwszy przypadek całkowitego wyczerpania zapasów – już w połowie sierpnia ukraińscy urzędnicy mówili CNN, że pocisków praktycznie nie ma. Prezydent Wołodymyr Zełenski publicznie alarmuje, że Ukraina potrzebuje 100–120 pocisków Patriot miesięcznie, by przetrwać zimę, oraz że obecny rok przyniósł trzykrotnie mniej dostaw niż poprzedni. Według „Financial Times" prezydent USA Donald Trump odmówił przekazania dodatkowych 300 pocisków, powołując się na potrzebę zachowania amerykańskich zapasów w związku z wojną z Iranem. Kwestia licencji na produkcję pocisków Patriot na Ukrainie ciągnie się od lipcowego szczytu NATO, ale Trump odmówił potwierdzenia, czy ją przyzna.

Jak piszą o tym źródła ukraińskie

Ukraińskie media eksponują przede wszystkim konsekwencje dla ludności cywilnej – cztery ofiary śmiertelne i 25 rannych w Kijowie, trzy trafione elektrownie cieplne, uderzenie w infrastrukturę Charkowa – i bezpośrednio wiążą skalę strat z deficytem amunicji Patriot. Dominuje obraz niezaspokojonej potrzeby bezpieczeństwa przed zimą, podkreślany powtarzanymi apelami Zełenskiego o dodatkowe pakiety pocisków i jego słowami, że USA w odpowiedzi na prośby o więcej środków obrony powietrznej miały osłabić działanie systemu Starlink na Ukrainie. Część publikacji odnotowuje też napięcia w relacjach Kijów–Waszyngton: gotowość Zełenskiego, by wstrzymać uderzenia na rosyjską energetykę jedynie „co najmniej" w zamian za dodatkowe Patrioty, oraz wcześniejszą odmowę Kijowa wobec ok. sześciu amerykańskich próśb o zaprzestanie ataków na rosyjskie rafinerie.

Jak piszą o tym źródła międzynarodowe

Jedyny anglojęzyczny materiał spoza Ukrainy ujmuje wyczerpanie zapasów Patriot w szerszym kontekście politycznego starcia Zełenskiego z Trumpem wokół wojny – obok deficytu wojskowego wskazując na dyplomatyczny spór. Międzynarodowe ujęcie kładzie większy nacisk na globalny niedobór pocisków Patriot i na odciągnięcie amerykańskiej uwagi oraz zapasów przez wojnę z Iranem jako strukturalną przyczynę braków, a nie na bezpośrednie skutki po stronie ukraińskiej. Podkreśla też odmowę Trumpa co do dostawy 300 dodatkowych pocisków i brak jasnej decyzji w sprawie licencji produkcyjnej, przedstawiając reakcję USA jako wstrzemięźliwość podyktowaną ochroną własnych zapasów.

W czym relacje się różnią

Źródła są podzielone co do statusu licencji na produkcję Patriot na Ukrainie: jedna wersja mówi, że Trump zgodził się na nią na szczycie NATO i że Zełenski pod koniec września informował o konkretnych porozumieniach, druga – że Trump później twierdził, iż nie podjął ostatecznej decyzji, i odmawia potwierdzenia przyznania licencji. Różni się też sposób opisu niedoboru pocisków: Zełenski mówił w sierpniu o ok. 10% (jednej dziesiątej) pilnie potrzebnej amunicji, a w wywiadzie dla CNN osobno – że Ukraina ma ok. 1% potrzebnych zapasów USA i że 5% wystarczyłoby na przetrwanie zimy.

Kontekst

Pociski przechwytujące Patriot są kosztowne i deficytowe na świecie; inni sojusznicy albo wyczerpali własne zapasy, albo wzmacniają obronę powietrzną w związku z wojną z Iranem. Grecja i Hiszpania dysponują pociskami Patriot (w Grecji co najmniej 200 PAC-2) o zbliżającym się terminie ważności, ale żaden z tych krajów nie zgodził się jeszcze na ich przekazanie Ukrainie. Skuteczność ukraińskiej obrony przed pociskami balistycznymi miała spaść z ok. 40% na początku 2026 r. do niemal zera w połowie lata. Wcześniej, w połowie sierpnia, ukraińscy urzędnicy już informowali CNN podczas pierwszego dostępu stacji do systemu Patriot na Ukrainie, że zapasy są praktycznie wyczerpane. Amerykański pakiet warty 400 mln USD dotyczący Patriot nie obejmuje samych pocisków, a Komisja Europejska we wrześniu zezwoliła na zakup pocisków PAC-3 z kredytu UE, z dostawami przewidywanymi w kolejnych latach.