NABU przeszukało biura prokuratora generalnego Ukrainy w ramach operacji «Carthage»
Biuro Prokuratury Generalnej Ukrainy potwierdziło, że detektywi NABU przeprowadzili nocne przeszukania w biurach zajmowanych przez prokuratora generalnego Rusłana Krawczenkę oraz pierwszą zastępczynię Marię Wdowyczenkę w ramach śledztwa dotyczącego domniemanego przykrywania oszukańczych centrów telefonicznych. OPG zakwestionowało zakres przeszukań i podstawę sądową, wskazując, że w materiałach brak bezpośrednich dowodów udziału Krawczenki w procederze.
Najważniejsze
- OPG potwierdziło, że detektywi NABU przeprowadzili w nocy przeszukania w biurach zajmowanych przez prokuratora generalnego Rusłana Krawczenkę i pierwszą zastępczynię Marię Wdowyczenkę.
- Przeszukania prowadzono w ramach opercji NABU i SAP «Carthage», wymierzonej w organizację przestępczą powiązaną z oszukańczymi centrami telefonicznymi.
- Według źródeł Ukraińskiej Prawdy w ramach sprawy zatrzymano kierownika departamentu cyberbezpieczeństwa OPG Serhija Kropywę.
- OPG zapowiedziało zwolnienie ze służby pracownika OPG objętego śledztwem oraz wszczęło wewnętrzne postępowanie służbowe.
- OPG zakwestionowało zakres przeszukań i zażądało oceny prawnej, czy detektywi nie przekroczyli granic zezwolenia sądowego.
- OPG oceniło, że rozmowy przytoczone w nakazie — o «ciemnych kafelkach», systemie alarmowym i zmianach w zarządzeniu nr 309 — nie stanowią bezpośredniego dowodu działalności przestępczej Krawczenki.
- Wieczorem 4 września rzeczniczka OPG Mariana Hajowska mówiła Ukraińskiej Prawdzie, że żadne czynności śledcze nie były prowadzone ani w domu, ani w biurze prokuratora generalnego — co później OPG skorygowało.
Dlaczego to ważne
Przeszukania bezpośrednio objęły biuro prokuratora generalnego Ukrainy — bezprecedensowe działanie wymierzone w najwyższy szczebel prokuratury. Sprawa wpisuje się w szerszą operację NABU i SAP o kryptonimie «Carthage», w której poza samym Krawczenką zarzuty mają dotyczyć powiązań z oszukańczymi centrami telefonicznymi, a zatrzymanie pracownika OPG Serhija Kropywy pokazuje, że śledztwo przynosi konkretne konsekwencje kadrowe. Publiczna kontra OPG wobec NABU oznacza otwarty konflikt instytucjonalny między dwoma filarami ukraińskiego wymiaru sprawiedliwości i antykorupcji, a spór o granice zezwolenia sądowego dotyka fundamentów legalności postępowań antykorupcyjnych.
Co się stało
Biuro Prokuratury Generalnej Ukrainy potwierdziło, że około północy detektywi NABU przeprowadzili przeszukania w pomieszczeniach biurowych zajmowanych przez prokuratora generalnego Rusłana Krawczenkę, pierwszą zastępczynię Marię Wdowyczenkę oraz innych pracowników OPG. Podczas przeszukań detektywi uzyskali dostęp do materiałów ze sprawy dotyczącej ewentualnych bezprawnych działań osób związanych z kierownictwem SAP, a także do materiałów innego postępowania, w tym informacji uzyskanych w ramach niejawnych czynności śledczych w sprawie możliwej nielegalnej działalności pracowników NABU i SAP. OPG zażądało osobnej oceny prawnej zakresu przeszukań, ich faktycznego uzasadnienia oraz zgodności z zezwoleniami sądowymi. Prokuratura podkreśliła, że w materiałach nakazu nie ma bezpośrednich dowodów, by Krawczenko wydawał polecenia ułatwiające działalność centrów telefonicznych, utrudniał ich ujawnianie, ostrzegał przed czynnościami śledczymi, otrzymywał korzyści majątkowe lub płacił za remonty z pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Wskazano, że przytoczone w nakazie rozmowy — o «ciemnych kafelkach», instalacji alarmu i czujników oraz o ewentualnych zmianach zarządzenia nr 309 — opierają się głównie na domysłach, a Krawczenko nie podpisał wspomnianych zmian i nigdy nie weszły one w życie. W odniesieniu do Wdowyczenki OPG wyjaśniło, że rozmowy dotyczyły organizowania legalnych działań przeciwko centrom telefonicznym, lecz zostały wykorzystane przez śledztwo na poparcie wersji o możliwym ułatwianiu ich działalności. OPG zapowiedziało współpracę ze śledztwem i jednocześnie zwróciło uwagę na konieczność przestrzegania gwarancji proceduralnych oraz granic zezwoleń sądowych. Według źródeł Ukraińskiej Prawdy w ramach operacji «Carthage» zatrzymano kierownika departamentu cyberbezpieczeństwa OPG Serhija Kropywę.
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Wszystkie sześć źródeł to ukraińskojęzyczne redakcje z Ukrainy, dlatego przekaz jest jednolicie krajowy. Ukraińskie media eksponują konflikt instytucjonalny między OPG a NABU i SAP, kładąc nacisk na zarzuty proceduralne OPG — zakwestionowanie skali przeszukań, podstawy sądowej i rzekomego przekroczenia uprawnień przez detektywów. Źródła przedstawiają obronę Krawczenki i Wdowyczenki, wskazując, że przytoczone w nakazie rozmowy o «ciemnych kafelkach», systemie alarmowym i zarządzeniu nr 309 stanowią dowód poszlakowy, oparty głównie na domysłach. Na pierwszym planie jest deklarowana przez OPG gotowość do współpracy ze śledztwem przy jednoczesnym podkreśleniu granic proceduralnych, co ramuje spór jako kwestię prawa, a nie meritum sprawy. Zatrzymanie Serhija Kropywy relacjonowane jest przez źródła Ukraińskiej Prawdy jako element szerszej operacji, a nie jako potwierdzony skandal instytucjonalny.
W czym relacje się różnią
Wieczorem 4 września rzeczniczka OPG Mariana Hajowska poinformowała Ukraińską Prawdę, że żadne czynności śledcze nie były prowadzone ani w domu, ani w biurze prokuratora generalnego — tymczasem OPG następnie potwierdziło, że około północy odbyły się tam przeszukania NABU. Źródła Ukraińskiej Prawdy w kręgach politycznych twierdzą, że Krawczenki nie można odnaleźć od początku operacji «Carthage», podczas gdy OPG utrzymuje, że w sobotę przebywał on w miejscu pracy.
Kontekst
NABU (Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy) i SAP (Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna) to główne instytucje antykorupcyjne Ukrainy, które wcześniej już wchodziły w spory z Biurem Prokuratora Generalnego. Operacja «Carthage» to wspólna operacja NABU i SAP, ogłoszona 4 września, wymierzona w organizację przestępczą powiązaną z oszukańczymi centrami telefonicznymi.