Opublikowano · Aktualizacja

Rosyjskie drony uderzyły w stację benzynową i budynek w kijowskiej dzielnicy Hołosijiw

W nocy i rano 10 września rosyjskie drony uderzyły w dzielnicę Hołosijiw w Kijowie, powodując pożar na stacji benzynowej Ukrnafty w pobliżu centrum handlowego Respublika oraz zapalenie się dwupiętrowego budynku niemieszkalnego. Cztery osoby zostały ranne w mieście, a w obwodzie kijowskim zginął jeden człowiek, a dwie osoby zostały ranne. To wznowienie ciągłych ataków po kilkudniowej pauzie, która zbiegła się z wizytą amerykańskich negocjatorów.

Najważniejsze

  • W nocy i rano 10 września rosyjskie drony uderzyły w dzielnicę Hołosijiw w Kijowie
  • Drone spadł na stację benzynową Ukrnafty w pobliżu centrum handlowego Respublika koło stacji metra Teremky, raniąc cztery osoby, z czego trzy hospitalizowano
  • Pożar wybuchł w dwupiętrowym budynku niemieszkalnym; strażacy go ugasili
  • W wyniku uderzenia zapalił się samochód osobowy, przystanek komunikacji publicznej został uszkodzony, a po powtórnym trafieniu zapaliły się generatory diesla; pożar gasił się również w ośmiopiętrowym budynku niemieszkalnym
  • W obwodzie kijowskim zginął jeden człowiek, a dwie osoby zostały ranne; uszkodzone zostały domy prywatne w rejonie Bucza, a w rejonie Fastiw kobieta odniosła rany odłamkowe
  • W ciągu nocy Rosja wystrzeliła 149 dronów szturmowych, z czego 128 zostało zneutralizowanych; trafienia odnotowano w 13 lokalizacjach, a szczątki zestrzelonych dronów w 9
  • To wznowienie ciągłych ataków po kilkudniowej pauzie zbieżnej z wizytą amerykańskich negocjatorów

Dlaczego to ważne

Uderzenie w cywilną stację paliw w pobliżu dużego centrum handlowego pokazuje, że celem ataków jest infrastruktura cywilna w stolicy Ukrainy. Wznowienie pełnej intensywności nocnych ataków po pauzie zbieżnej z wizytą amerykańskich negocjatorów sygnalizuje nową eskalację. Liczba ofiar w Kijowie i obwodzie kijowskim rośnie po atakach z 8 i 9 września.

Co się stało

W nocy i rano 10 września rosyjskie drony zaatakowały Kijów i obwód kijowski. W dzielnicy Hołosijiw dron spadł na teren stacji benzynowej Ukrnafty w pobliżu centrum handlowego Respublika koło stacji metra Teremky; w wyniku uderzenia zapalił się samochód osobowy, uszkodzony został przystanek komunikacji publicznej, a po powtórnym trafieniu zapaliły się generatory diesla. W pożarze na terenie stacji i sąsiednim ośmiopiętrowym budynku niemieszkalnym cztery osoby zostały ranne, z czego trzy hospitalizowano. Strażacy ugasili wszystkie pożary. Według szefa Naftogazu Serhija Fedorenki, w momencie alarmu stacja nie działała zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i jej teren został opuszczony. Osobno w dzielnicy Hołosijiw pożar wybuchł w dwupiętrowym budynku niemieszkalnym — został ugaszony, a Państwowa Służba Ratunkowa (DSNS) nie odnotowała ofiar. W obwodzie kijowskim w wyniku ataków zginął jeden człowiek (rejon Obuchów), a dwie osoby zostały ranne; w rejonie Bucza uszkodzone zostały domy prywatne, a w rejonie Fastiw kobieta odniosła rany odłamkowe od szczątków, które uszkodziły także klinikę weterynaryjną i prywatny dom. W ciągu nocy Rosja użyła 149 dronów szturmowych, z czego 128 zneutralizowano; trafienia odnotowano w 13 lokalizacjach, a szczątki zestrzelonych dronów w 9. Siły Powietrzne ostrzegały też rano przed zagrożeniem bronią balistyczną z Briańska; odwołanie alarmu nastąpiło o 11:52.

W czym relacje się różnią

Wstępna liczba rannych po uderzeniu w stację benzynową wynosiła trzy, później skorygowana do czterech — trzy osoby hospitalizowano. DSNS poinformowała o pożarze w dwupiętrowym budynku niemieszkalnym w Hołosijiowie, podczas gdy mer Kijowa Witalij Kłyczko opisał uszkodzenie budynku niemieszkalnego bez pożaru i bez ofiar z poranka 10 września. Dla 9 września jeden zestaw faktów podaje jednego zabitego i 14 rannych (w tym dwoje dzieci), a drugi — jednego zabitego i 17 rannych w mieście.

Kontekst

8 września Rosja przeprowadziła masowy atak rakietowo-dronowy na Kijów, zabijając pięć osób i raniąc ponad trzydzieści. 9 września ataki rosyjskie zraniły 17 osób w Kijowie i zabiły jedną. Rosja ograniczyła lub wstrzymała tempo uderzeń dronowych podczas wizyty amerykańskich negocjatorów, a pełną skalę ataków wznowiła nocą z 9 na 10 września.