Energoatom: Tczaczuk nowym CEO, Pawłyszyn CNO
Rada nadzorcza ukraińskiego państwowego koncernu atomowego Energoatom wybrała Jurijego Tczaczuka na nowego dyrektora generalnego (CEO) oraz Pawła Pawłyszyna na dyrektora ds. bezpieczeństwa jądrowego (CNO). To pierwsze w historii firmy rozdzielenie funkcji zarządzania ogólnego i nadzoru nad bezpieczeństwem jądrowym między dwa odrębne stanowiska.
Najważniejsze
- Rada nadzorcza Energoatomu wybrała Jurijego Tczaczuka na stanowisko CEO i Pawła Pawłyszyna na CNO.
- Dotychczas stanowisko dyrektora generalnego łączyło zarządzanie firmą i najwyższą odpowiedzialność za bezpieczeństwo jądrowe.
- Na stanowisko CEO aplikowało 78 kandydatów z Ukrainy i zagranicy; do finału weszło dwóch, których przesłuchała rada nadzorcza.
- Pawłyszyna poparto na CNO jednogłośnie; jego indywidualna licencja cofnięta w 2022 r. musi zostać odnowiona.
- Kadencja CEO ma wynosić pięć lat; kontrakty są wciąż uzgadniane.
- W siódemce stanowisk w zarządzie obsadzone są dwa; trwają rekrutacje dyrektorów finansowego, prawnego, HR i handlowego.
- CNO otrzyma prawo ostatecznej decyzji we wszystkich sprawach bezpieczeństwa jądrowego.
Dlaczego to ważne
Energoatom obsługuje wszystkie ukraińskie elektrownie jądrowe, będące filarem dostaw prądu w czasie wojny. Rozdzielenie ról CEO i CNO z niezależnymi uprawnieniami CNO w kwestii bezpieczeństwa jądrowego to zmiana strukturalna w zarządzaniu bezpieczeństwem jądrowym. Nowe kierownictwo obejmuje stanowisko po skandalu korupcyjnym „Midas" ("Mindichgate") z listopada 2025 r., w ramach którego śledztwo NABU ujawniło schematy wyprowadzania z koncernu blisko 100 mln dolarów.
Co się stało
Rada nadzorcza ukraińskiej państwowej spółki atomowej Energoatom wybrała Jurijego Tczaczuka na nowego dyrektora generalnego (CEO) i Pawła Pawłyszyna na dyrektora ds. bezpieczeństwa jądrowego (CNO) w ramach nowego modelu ładu korporacyjnego, który rozdziela zarządzanie ogólne i nadzór nad bezpieczeństwem jądrowym na dwa odrębne stanowiska. CEO odpowiada za działalność i rozwój przedsiębiorstwa, natomiast CNO posiada niezależne uprawnienia zawodowe w zakresie bezpieczeństwa jądrowego i radiacyjnego oraz eksploatacji bloków energetycznych, w tym prawo ostatecznej decyzji we wszystkich sprawach bezpieczeństwa jądrowego. Na stanowisko CEO zgłosiło się 78 kandydatów; listę zawężono do dziewięciu, potem do pięciu, a do finału weszło dwóch, których przesłuchała rada nadzorcza. Pawłyszyna poparto na CNO jednogłośnie. Planowane są pięcioletnie kontrakty z pakietami wynagrodzeń powiązanymi z wynikami. W skład siódemki stanowisk zarządu obsadzone są dwa; trwają rekrutacje dyrektorów finansowego, prawnego, HR i handlowego, które planowane do końca października. W wyborze kandydatów pomagała rada nadzorczej międzynarodowa firma doradcza Korn Ferry.
W czym relacje się różnią
Źródła różnią się w ocenie czasu trwania procesu rekrutacji CEO: jedne podają, że trwał około dwóch miesięcy, inne że łączny proces CEO i CNO zajął około sześciu miesięcy.
Kontekst
Nową radę nadzorczą z czterema niezależnymi członkami międzynarodowymi i trzema przedstawicielami rządu powołano w styczniu 2026 r. do nadzoru nad restrukturyzacją. Wcześniej ogólne zarządzanie firmą i najwyższa odpowiedzialność za bezpieczeństwo jądrowe były połączone w jednym stanowisku. W maju rada nadzorcza zarządziła wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w związku z materiałami NABU i odsunęła kilku pracowników; reorganizacja jednostek miała zakończyć się do 19 czerwca 2026 r. Premier Serhii Koretskyi w sierpniu podkreślał potrzebę szybkiego wyboru nowego kierownictwa. Wśród podejrzanych w sprawie korupcyjnej wymieniani są współwłaściciel „Kwartału 95" Timur Mindich, minister sprawiedliwości i były minister energetyki Herman Hałuszczenko, jego były doradca Ihor Myroniuk oraz były wicepremier Ołeksij Czernyszow. Tczaczuk wcześniej pracował jako dyrektor finansowy Ukrnafty od listopada 2022 r., pełnił obowiązki szefa Ukrnafty od maja do grudnia 2025 r., po czym w grudniu 2025 r. objął kierownictwo Ukrhazwydobuwannia. Pawłyszyn ma ponad 30 lat doświadczenia w energetyce jądrowej, kierował Rówieńską Elektrownią Jądrową w latach 2012–2022, a w latach 2019–2020 przez cztery miesiące pełnił obowiązki prezesa Energoatomu; jego indywidualna licencja została cofnięta w 2022 r. i musi zostać odnowiona przed objęciem stanowiska CNO.