Opublikowano · Aktualizacja

Rosyjski dron uderzył w siedzibę Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w centrum Kijowa

28 września rosyjski dron uderzył bezpośrednio w trzypiętrowy budynek Prezydium Narodowej Akademii Nauk Ukrainy przy ulicy Wołodymyrskiej 54 w centralnym Kijowie, wywołując duży pożar. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o jednej zabitej kobiecie; prezydent Akademii Anatolij Zagorodniy i pełnomocnik ds. ochrony języka państwowego podali, że zginęło dwoje pracowników naukowych. Akcja ratunkowa trwała; prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział odpowiedź Ukrainy.

Najważniejsze

  • Bezpośrednie trafienie dronem w trzypiętrowy budynek Prezydium NANU przy ul. Wołodymyrskiej 54 w rejonі Szewczenkiwskim Kijowa
  • Duża pożar; drugie i trzecie piętro zostały częściowo zniszczone
  • Według mera Kliczki zginęła jedna kobieta; prezydent NANU i pełnomocnik ds. ochrony języka państwowego podali dwóch zabitych pracowników naukowych
  • Liczba rannych różni się w zależności od źródła: od trzech do siedmiu osób
  • Pracownicy uwięzieni w płonącym budynku próbowali wydostać się przez okna trzeciego piętra; ratownicy ewakuowali dwie osoby drabinami
  • Zełenski zapowiedział odpowiedź i wezwał partnerów, by nie normalizować terroru
  • Tego samego dnia Rosja uderzyła w przedsiębiorstwo farmaceutyczne i stacje benzynowe w Kijowie, obiekt Ukrtelecomu oraz centrum biznesowe w Dnieprze

Dlaczego to ważne

Uderzenie w siedzibę Prezydium NANU w godzinach pracy, w samym sercu Kijowa, przyniosło ofiary wśród pracowników ukraińskiej nauki i dotknęło instytucję o symbolicznym znaczeniu historycznym — pierwszą siedzibę ukraińskiej akademii od 1918 roku, pod tym samym adresem ostrzelanym przez bolszewików w styczniu 1918 roku. Szeroko rozpowszechnione nagranie z momentu trafienia jest opisywane jako dowód uderzenia celowego, a nie przypadkowego spadku szczątków. Incydent wpisuje się w całodniową falę rosyjskich ataków na Kijów i Dniepr, obejmujących firmę farmaceutyczną, stacje benzynowe, obiekt Ukrtelecomu i centrum biznesowe, i spotkał się z osobistymi reakcjami najwyższych urzędników ukraińskich.

Co się stało

28 września, około godziny 13:30, rosyjski dron uderzył bezpośrednio w trzypiętrowy budynek Prezydium Narodowej Akademii Nauk Ukrainy przy ulicy Wołodymyrskiej 54 w centralnym Kijowie. Wywołał rozległy pożar; drugie i trzecie piętro zostały częściowo zniszczone. Mer Witalij Kliczko poinformował o jednej zabitej kobiecie i rannych (początkowo trzech, potem czterech, w późniejszych doniesieniach do siedmiu). Prezydent NANU Anatolij Zagorodniy oraz pełnomocnik ds. ochrony języka państwowego podali, że zginęło dwoje pracowników naukowych. W akcji ratunkowej brało udział około 25 pojazdów i ok. 100 ratowników; dwie osoby zostały uratowane z okien drabinami. Tego samego dnia rosyjskie ataki dotknęły również przedsiębiorstwo farmaceutyczne i stacje benzynowe w Kijowie, obiekt Ukrtelecomu oraz centrum biznesowe w Dnieprze. Prezydent Zełenski zapowiedział odpowiedź i wezwał partnerów do wsparcia Ukrainy.

Jak piszą o tym źródła ukraińskie

Ukraińskie media podkreślają celowy charakter uderzenia — nagranie z momentu trafienia opisują jako dowód precyzyjnego ataku — oraz symboliczne znaczenie budynku przy Wołodymyrskiej 54, łącząc wydarzenie z bolszewickim ostrzałem tego samego adresu w styczniu 1918 roku i z założeniem ukraińskiej akademii w 1918 roku. Na pierwszy plan wysuwają się osobiste reakcje: zapowiedź odpowiedzi przez prezydenta Zełenskiego, oświadczenie byłego naczelnego dowódcy Walerija Załużnego, którego bliscy zginęli, apel Ministerstwa Edukacji i Nauki o izolację rosyjskich instytucji naukowych. Dużo uwagi poświęcono relacjom świadków z NANU (Ołha Atamanenko, Leonid Fedorenko) i dramatycznym scenom ucieczki ludzi przez okna trzeciego piętra.

Jak piszą o tym źródła międzynarodowe

Nieliczne dostępne źródła międzynarodowe (agencje azerskie, anglojęzyczne) relacjonują wydarzenie w zwartej formie agencyjnej: dron uderza w budynek NANU, pożar, ofiary, akcja ratunkowa, cytowana reakcja Zełenskiego — bez szerszego kontekstu historycznego i symbolicznego obecnego w ukraińskich outletach.

W czym relacje się różnią

Dane o ofiarach różnią się między źródłami. Mer Kliczko i miejska administracja Kijowa podały jedną zabita kobietę, podczas gdy prezydent NANU Zagorodniy i pełnomocnik ds. ochrony języka państwowego mówili o dwóch zabitych pracownikach naukowych; źródła BBC News Ukraine wstępnie informowały o śmierci Natalii, asystentki byłego sekretarza RBNiO Wołodymyra Horbulina. Również liczba rannych jest niejednoznaczna — od trzech (początkowa informacja Kliczki) przez cztery (aktualizacja o 15:11) i pięć (późniejsze doniesienia) do siedmiu (SES). Bilans ofiar z wszystkich ataków na Kijów 28 września także się różni: wcześniejsza informacja Kliczki mówiła o 14 rannych, późniejsza o godz. 15:50 o 19 rannych.

Kontekst

Budynek Prezydium NANU przy Wołodymyrskiej 54, w rejonie Szewczenkiwskim, blisko stacji metra Teatralna i Złota Brama, pochodzi z lat 50. XIX w. (Pensjonat Hrabiny Lewaszowej) i mieści Akademię od 1919 r.; sama Akademia została założona w Kijowie 27 listopada 1918 r. dekretem hetmana Pawła Skoropadskiego, a jej pierwszym prezydentem był Wołodymyr Wernadski. Pod tym samym adresem w styczniu 1918 r. bolszewicy pod dowództwem Murawiowa ostrzelali budynek. Akademia liczy 14 wydziałów naukowych i ponad 150 instytucji naukowych; na początku 2026 r. zatrudniała ok. 24 tys. osób, w tym ponad 13 tys. badaczy, a kieruje nią akademik Anatolij Zagorodniy (prezydent od 2020 r.). Uderzenie nastąpiło w przerwie obiadowej, gdy większość pracowników była w budynku, i było częścią całodniowej fali rosyjskich ataków dronowych na Kijów.