Łwów: działańcy porzucają pracę z powodu niewypłacanych wynagrodzeń
Mer Łwowa Andrij Sadowy poinformował, że działańcy miejscy zaczęli zwalniać się z pracy, ponieważ nie otrzymują wynagrodzeń. Powodem jest wstrzymanie realizacji płatności przez Państwową Służbę Skarbową, mimo że środki znajdują się na rachunkach miasta. Łącznie zablokowanych jest ponad 1,086 mld hrywien w kilku obszarach budżetowych.
Najważniejsze
- Działańcy w Łwowie zwalniają się z pracy z powodu niewypłacanych wynagrodzeń.
- Powodem jest wstrzymanie realizacji płatności przez Państwową Służbę Skarbową, choć środki są na rachunkach miasta.
- Łącznie zablokowanych jest ponad 1 mld 86 mln hrywien w kilku obszarach.
- 158 mln hrywien zablokowano na transport publiczny, w tym wynagrodzenia motorniczych, trolejbusistów i kierowców autobusów oraz paliwo.
- 17,9 mln hrywien nie można przeznaczyć na wynagrodzenia działańców.
- 1 mln 218 tys. hrywien to zadłużenie za transport społeczny dla osób z niepełnosprawnościami.
- Sadowy omawiał sytuację z premierem Serhijem Koreckim, który nazwał decyzję wymuszoną i zapowiedział ręczne przetwarzanie krytycznych płatności.
Dlaczego to ważne
To sytuacja, w której pracownicy komunalni jednego z największych miast Ukrainy odchodzą z pracy z powodu wstrzymania płatności na szczeblu centralnym. Zablokowane środki obejmują nie tylko wynagrodzenia działańców, ale także funkcjonowanie transportu publicznego i transportu społecznego dla osób z niepełnosprawnościami. Mer Łwowa publicznie konfrontuje się z rządem centralnym w tej sprawie i sam zrezygnował ze swojego wynagrodzenia, by wywrzeć presję na rozwiązanie problemu.
Co się stało
Mer Łwowa Andrij Sadowy poinformował, że działańcy miejscy zaczęli zwalniać się z pracy z powodu niewypłacanych wynagrodzeń. Jako przyczynę wskazał wstrzymanie przez Państwową Służbę Skarbową realizacji płatności, mimo że środki są dostępne na rachunkach miasta. Łącznie ponad 1 mld 86 mln hrywien jest zablokowanych w kilku obszarach: 158 mln hrywien dotyczy transportu publicznego (wynagrodzenia motorniczych, trolejbusistów i kierowców autobusów oraz paliwo), 17,9 mln hrywien — wynagrodzeń działańców, a 1 mln 218 tys. hrywien — transportu społecznego dla osób z niepełnosprawnościami. Sadowy zaapelował do rządu o odblokowanie płatności kluczowych dla funkcjonowania miasta i omawiał sytuację z premierem Serhijem Koreckim, który określił decyzję jako wymuszoną i zapewnił, że krytyczne płatności będą stopniowo przetwarzane ręcznie, a sytuacja może się poprawić w ciągu miesiąca.
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Wszystkie źródła relacjonujące sprawę są ukraińskie i koncentrują się na relacji mera Sadowego. Przedstawiają one konflikt między władzami miejskimi Łwowa a centralnym rządem — Kancelarią Skarbu i gabinetem premiera — w którym mer publicznie apeluje o odblokowanie środków. Szczegółowe wyliczenie kwot zablokowanych w różnych kategoriach podkreśla skalę wpływu na usługi komunalne.
Kontekst
Według mera środki znajdują się na rachunkach miasta, ale Państwowa Służba Skarbowa nie pozwala z nich skorzystać. Premier Koreckij określił wstrzymanie płatności jako wymuszoną decyzję i zapowiedział, że krytyczne płatności będą stopniowo przetwarzane ręcznie, z możliwą poprawą w ciągu miesiąca. 7 października Sadowy publicznie ogłosił, że rezygnuje ze swojego wynagrodzenia do czasu wznowienia wypłat dla pracowników komunalnych.