Opublikowano · Aktualizacja

Polska zatrzymała obywatela polsko-ukraińskiego podejrzanego o szpiegostwo na uczelni wojskowej w Łodzi

Żandarmeria Wojskowa w Łodzi zatrzymała 16 października 31-letniego uczestnika kursu oficerskiego rezerwy w Wojskowej Akademii Medycznej, posiadającego podwójne obywatelstwo polskie i ukraińskie. Mężczyzna, którego imię to Wasyl, jest podejrzany o szpiegostwo i prowadzenie rozpoznania obiektów Wojska Polskiego. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Sprawę potwierdził wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, informując jednocześnie, że w ciągu ostatnich trzech lat polskie służby zatrzymały 50 osób podejrzanych o dywersję i sabotaż.

Najważniejsze

  • Żandarmeria Wojskowa zatrzymała 16 października uczestnika kursu oficerskiego rezerwy w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi
  • Zatrzymany ma 31 lat, podwójne obywatelstwo polsko-ukraińskie i nosi imię Wasyl
  • Jest podejrzany o szpiegostwo oraz prowadzenie rozpoznania obiektów Wojska Polskiego
  • Podczas przeszukania znaleziono kilka telefonów komórkowych, zestawy dokumentów, pieczątki, dużą kwotę gotówki w różnych walutach oraz złoto
  • Sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy
  • Wiceminister obrony Cezary Tomczyk potwierdził zatrzymanie i zapowiedział możliwy kontakt ze stroną ukraińską w ramach śledztwa
  • Według Tomczyka w ciągu ostatnich trzech lat polskie służby zatrzymały 50 osób podejrzanych o dywersję i sabotaż

Dlaczego to ważne

Sprawa dotyczy osoby szkolonej na oficera rezerwy w polskiej uczelni wojskowej, podejrzewanej o rozpoznanie obiektów Wojska Polskiego. Posiadanie przez nią podwójnego obywatelstwa polsko-ukraińskiego rodzi pytania o to, czyim interesom miała służyć. Wiceminister obrony publicznie potwierdził sprawę i zapowiedział możliwy kontakt ze stroną ukraińską, a zastosowanie trzymiesięcznego aresztu tymczasowego świadczy o poważnym traktowaniu zarzutów. Jednocześnie podana przez Tomczyka liczba 50 zatrzymanych w ciągu trzech lat osób podejrzewanych o dywersję i sabotaż wpisuje tę sprawę w szerszy kontekst działań służb wymierzonych w aktywność wywiadowczą na terytorium Polski.

Co się stało

Żandarmeria Wojskowa w Łodzi zatrzymała w piątek 16 października 31-letniego uczestnika kursu oficerskiego rezerwy w Wojskowej Akademii Medycznej, posiadającego podwójne obywatelstwo polskie i ukraińskie, na zlecenie Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie. Sprawa była poprzedzona śledztwem prowadzonym przez Wojskową Służbę Kontrwywiadu. Mężczyzna, którego imię to Wasyl, jest podejrzany o szpiegostwo i prowadzenie rozpoznania obiektów Wojska Polskiego. Podczas przeszukania zabezpieczono u niego kilka telefonów komórkowych, zestawy dokumentów, pieczątki urzędowe, znaczną kwotę gotówki w różnych walutach oraz złoto. W poniedziałek sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Zatrzymanie potwierdzili rzecznik Akademii Adam Stepka oraz wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Według Tomczyka w ciągu ostatnich trzech lat polskie służby zatrzymały 50 osób podejrzewanych o dywersję i sabotaż. Nie wiadomo na rzecz jakiego kraju miał działać zatrzymany, a polskie służby mogą zwrócić się do strony ukraińskiej w ramach prowadzonego postępowania.

W czym relacje się różnią

Źródła różnią się w szczegółach dotyczących zatrzymanego: część podaje jedynie imię Wasyl, a późniejsze publikacje uzupełniają informację o wiek (31 lat) i stopień wojskowy (starszy szeregowy rezerwy). W pierwszych doniesieniach te dane nie były uwzględnione. Rozbieżności dotyczą także dokładnego miejsca szkolenia – większość źródeł wskazuje na kurs przygotowawczy rezerwy lub kurs oficerski w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi, podczas gdy część pisze szerzej o Wojskowej Akademii w Łodzi.

Kontekst

Zatrzymanie nastąpiło 16 października na zlecenie Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie po śledztwie prowadzonym przez Wojskową Służbę Kontrwywiadu. Sprawę jako pierwsza opisała Rzeczpospolita, a Żandarmeria Wojskowa odmówiła komentowania podstaw zatrzymania. Wcześniej w tym roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała w Polsce Białorusina podejrzanego o szpiegostwo na rzecz białorusskiego wywiadu wojskowego, długoletniego pracownika Ministerstwa Obrony podejrzewanego o szpiegostwo na rzecz Rosji oraz żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej oskarżonego o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu. W Niemczech Prokuratura Generalna w Düsseldorfie wniosła akt oskarżenia przeciwko 53-letniemu obywatelowi Ukrainy podejrzanemu o współpracę z rosyjską służbą specjalną i inwigilację weterana Sił Zbrojnych Ukrainy.