Opublikowano · Aktualizacja

Rutte: incydenty z dronami na wschodniej flance NATO to zmiana charakteru zagrożenia

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył we wtorek 29 września na konferencji prasowej w Brukseli, że powtarzające się przypadki naruszeń przestrzeni powietrznej państw Sojuszu przez drony stanowią jakościową zmianę charakteru zagrożenia. Zapowiedział wzmocnienie obrony powietrznej i obrony przed dronami, a także przedstawił pełne spektrum opcji odpowiedzi — w tym niepublicznych — na ataki hybrydowe ze strony Rosji.

Najważniejsze

  • Rutte mówił na wspólnej konferencji prasowej z litewskim premierem Mindaugasem Sinkevičiusem w kwaterze głównej NATO w Brukseli 29 września.
  • Powołał się na zestrzelenie drona w litewskiej przestrzeni powietrznej przez myśliwce NATO około dwa tygodnie wcześniej.
  • NATO wzmacnia zintegrowany system obrony powietrznej i rakietowej oraz dostosowuje swoje podejście do dronów.
  • Rutte zapowiedział pełen wachlarz opcji odpowiedzi na ataki hybrydowe, w tym działania niepubliczne i nie zawsze symetryczne.
  • Pochwalił Estonię za publiczne wskazanie rosyjskich służb specjalnych jako sprawców podpalenia budynku Milrem Robotics w Tallinie 15 sierpnia.
  • W nocy z 28 na 29 września Rumunia wykryła obiekt powietrzny w pobliżu swojej przestrzeni powietrznej i poderwała myśliwce; ministerstwo obrony otrzymało zgłoszenie o szczątkach w rejonie Brăila.
  • Rutte podkreślił, że najlepszą odpowiedzią na działania Rosji w „szarej strefie” jest zwiększenie, a nie zmniejszenie wsparcia dla Ukrainy.

Dlaczego to ważne

Rutte powiązał pojedyncze incydenty z dronami na wschodniej flance w jedną, jakościowo nową kategorię zagrożenia i zapowiedział konkretne wzmocnienie obrony powietrznej oraz obrony przeciwdronowej Sojuszu. Jednocześnie zasygnalizował, że NATO ma pełen wachlarz opcji odpowiedzi na ataki hybrydowe — w tym niepubliczne i nie zawsze symetryczne — oraz że publiczne wskazywanie Rosji jako sprawcy (za czym opowiedział się, chwaląc Estonię) staje się elementem odstraszania. Wreszcie, wiązanie odpowiedzi na „szarą strefę” ze zwiększeniem wsparcia dla Ukrainy wpisuje rosyjskie prowokacje wprost w debatę o pomocy wojskowej dla Kijowa.

Co się stało

29 września sekretarz generalny NATO Mark Rutte, wspólnie z premierem Litwy Mindaugasem Sinkevičiusem, wystąpił na konferencji prasowej w kwaterze głównej NATO w Brukseli. Ocenił, że seria incydentów z dronami — w tym zestrzelenie drona w litewskiej przestrzeni powietrznej przez myśliwce NATO około dwa tygodnie wcześniej — świadczy o „ewolucji charakteru zagrożenia”. Zapowiedział, że Sojusz wzmacnia zintegrowaną obronę powietrzną i rakietową oraz dostosowuje swoje podejście do dronów.

Rutte podkreślił, że NATO dysponuje pełnym zakresem opcji odpowiedzi na rosyjskie ataki hybrydowe, ale nie zawsze będą one publiczne ani symetryczne. Jako przykład reakcji symetrycznej podał uruchomioną po przecięciu kabla podmorskiego między Finlandią a Estonią pod koniec 2025 roku operację Baltic Sentry; jako przykład reakcji asymetrycznej — działania Szwecji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Francji wymierzone w rosyjską „flotę cieni”. Wezwał sojuszników do spokoju i do dalszych inwestycji w obronność, tak by zachować przewagę za dwa, trzy i pięć lat, oraz ostrzegł przed naiwnością wobec Moskwy.

Za najlepszą odpowiedź na rosyjskie działania w „szarej strefie” uznał zwiększenie, a nie zmniejszenie wsparcia dla Ukrainy. Pochwalił Estonię za publiczne wskazanie rosyjskich służb specjalnych jako sprawców podpalenia budynku firmy obronnej Milrem Robotics w Tallinie 15 sierpnia i podkreślił, że publiczne przypisywanie odpowiedzialności — tam, gdzie pozwalają na to dowody — jest ważnym elementem reakcji Sojuszu.

Kontekst

Na około dwa tygodnie przed konferencją myśliwce NATO zestrzeliły drona w przestrzeni powietrznej Litwy. W nocy z 28 na 29 września Rumunia wykryła obiekt powietrzny w pobliżu swojej przestrzeni powietrznej i poderwała myśliwce; rumuńskie ministerstwo obrony otrzymało zgłoszenie o szczątkach, które spadły w rejonie Brăila. Estonia oficjalnie wskazała rosyjskie służby specjalne jako sprawców podpalenia budynku firmy obronnej Milrem Robotics w Tallinie 15 sierpnia i wezwała chargé d'affaires ambasady rosyjskiej. Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa i wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych Kaja Kallas zapowiedzieli osobno prace nad mechanizmami i planami UE reagowania na zagrożenia hybrydowe.