Opublikowano · Aktualizacja

Masowy rosyjski atak rakietowo-dronowy na obwód połtawski 7 października; ofiary w Kremczuku

Rankiem 7 października 2026 r. obwód połtawski został poddany zmasowanemu połączonemu rosyjskiemu atakowi rakietowemu i dronowemu. W Kremczuku trafiono w dzielnicę mieszkaniową i jedno z przedsiębiorstw, uszkodzone zostały wielopiętrowe bloki i co najmniej cztery domy prywatne. Szef OWA Połtawy Witalij Djakwynycz zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach; wieczorem i nocą uderzenia odnotowano także w Kijowie, Dnieprze i Zaporożu.

Najważniejsze

  • 7 października 2026 r. obwód połtawski znalazł się pod zmasowanym rosyjskim atakiem rakietowo-dronowym.
  • W Kremczuku odnotowano trafienia w dzielnicę mieszkaniową; uszkodzone zostały wielopiętrowe bloki i dziesiątki zaparkowanych samochodów, na zdjęciach widoczny jest lej.
  • Co najmniej cztery domy prywatne w Kremczuku zostały całkowicie zniszczone; zginęła 72-letnia kobieta przy ul. Chorolskiej.
  • Wg wstępnych danych OWA w całym obwodzie zginęły dwie osoby, a siedem zostało rannych; liczba ofiar była doprecyzowywana.
  • Szef OWA Połtawy Witalij Djakwynycz zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach do odwołania alarmu lotniczego.
  • Siły Powietrzne ostrzegały nocą o pociskach balistycznych, a po 06:00 o licznych pociskach manewrujących i dronach odrzutowych kierujących się na Kremczuk i obwód.
  • Tej samej nocy w wyniku rosyjskiego uderzenia w kijowskiej dzielnicy Darnycia zginęły co najmniej dwie osoby; trafienia odnotowano też w Dnieprze i Zaporożu.

Dlaczego to ważne

Atak na obwód połtawski, ze szczególnie dotkliwymi skutkami w Kremczuku, przyniósł potwierdzone ofiary cywilne i poważne zniszczenia zabudowy mieszkaniowej, w tym całkowite zniszczenie co najmniej czterech domów prywatnych. Był on częścią skoordynowanej, ogólnokrajowej kampanii nocnych uderzeń, które tej samej nocy objęły Kijów, obwód kijowski, Dniepr i Zaporoże, co wskazuje na szeroko zakrojoną operację wymierzoną jednocześnie w wiele regionów Ukrainy.

Co się stało

Rankiem 7 października 2026 r. obwód połtawski został poddany zmasowanemu połączonemu atakowi rakietowemu i dronowemu ze strony Rosji. W Kremczuku słyszano liczne eksplozje; w dzielnicy mieszkaniowej odnotowano trafienia, w wyniku których uszkodzone zostały wielopiętrowe bloki, wybita szyba i zniszczone fasady, a w podwórkach widoczne były leje i dziesiątki uszkodzonych samochodów. Co najmniej cztery domy prywatne zostały całkowicie zniszczone. Szef OWA Połtawy Witalij Djakwynycz poinformował o ataku i wezwał mieszkańców do pozostania w schronach do odwołania alarmu. Trafione zostało także jedno z przedsiębiorstw w rejonie kremczuckim. Według wstępnych danych OWA w obwodzie zginęły dwie osoby, a siedem zostało rannych; burmistrz Kremczuka Witalij Malecki poinformował o śmierci 72-letniej kobiety w domu prywatnym przy ul. Chorolskiej. Siły Powietrzne Ukrainy ostrzegały w nocy o pociskach balistycznych, a po godz. 06:00 o licznych pociskach manewrujących oraz dronach odrzutowych kierujących się na miasto i obwód. Tej samej nocy potężne eksplozje odnotowano w Kijowie i obwodzie kijowskim, Dnieprze i Zaporożu; w kijowskiej dzielnicy Darnycia zginęły co najmniej dwie osoby.

W czym relacje się różnią

Bilans ofiar różni się w zależności od momentu publikacji. Wczesne doniesienia mówiły o doprecyzowywaniu informacji o ofiarach; późniejsze raporty OWA wskazywały na dwie osoby zabite i siedem rannych w całym obwodzie połtawskim, a odrębnie potwierdzono śmierć 72-letniej kobiety w Kremczuku. Różne źródła podają też nieco odmienne opisy zniszczeń: od uszkodzeń wielopiętrowych bloków po całkowite zniszczenie co najmniej czterech domów prywatnych.

Kontekst

Kremczuk to miasto w obwodzie połtawskim w centralnej Ukrainie, wielokrotnie atakowane w trakcie wojny, w tym podczas głośnego uderzenia w centrum handlowe w 2022 roku.