Zełenski kontra Kłyczko: spór o gotowość Kijowa do zimy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie skrytykował mera Kijowa Witalija Kłyczkę za to, że wykonywanie planu odporności w stolicy — w tym przygotowanie do sezonu grzewczego — jest niższe niż w innych regionach, w tym na linii frontu. Kłyczko odrzucił zarzuty jako bezpodstawne i oskarżył Biuro Prezydenta o próbę podważenia samorządu lokalnego. Rada Najwyższa przegłosowała wezwanie mera do parlamentu, a na 17 października zapowiedziano akcję z żądaniem jego dymisji.
Najważniejsze
- Zełenski 13 października oświadczył, że na połowę października realizacja planów odporności w obwodach przyfrontowych i graniczących z Rosją wyprzedza Kijów.
- Mając gotowe propozycje, Zełenski rozpoczął konsultacje — m.in. z Wasylem Malukiem, Iwanem Fedorowem, Ihorem Terechowem, Kostiantynem Jefymenką i Maksymem Jefymowem — i zapowiedział decyzje, w tym zmiany w zarządzaniu stolicą.
- Konsultacje 13 października odbyły się bez udziału mera Kijowa.
- Kłyczko odrzucił zarzuty jako bezpodstawne; stwierdził, że Kijów jest w pełni gotowy do sezonu grzewczego w zakresie centralnego ogrzewania, że ogrzewanie i elektrociepłownie zostały odbudowane po rosyjskich uderzeniach, i że mera nie odpowiada za obronę powietrzną.
- Kłyczko oskarżył zasoby powiązane z władzą centralną o rozkręcanie krytyki i powiedział, że celem ataku na niego jest zniszczenie samorządu lokalnego — według jego słów ok. 300 wybranych merów zostało już zastąpionych szefami administracji wojskowych.
- Rada Najwyższa przegłosowała wniosek poseł Maryany Bezuhłej («Sługa Narodu») o wezwanie Kłyczki do parlamentu; za głosowało 151 deputowanych; mer został wezwany na 14 października na godz. 12:00.
- Na 17 października w Kijowie zapowiedziano akcję z żądaniem dymisji Kłyczki.
- Kłyczko poinformował, że plany stworzenia zapasowego systemu ogrzewania na wypadek zniszczenia kluczowych elektrowni mają być zrealizowane do końca roku.
- Kłyczko podkreślił, że nie nawołuje do pełnej ewakuacji, lecz radzi mieszkańcom mieć plan awaryjny na wypadek sytuacji kryzysowej.
- Rosja wznowiła masowe ataki na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, w tym w rejonie Kijowa, od 30 września — w Kijowie wielokrotnie zatrzymywało się metro, nie działał transport naziemny i znikała woda.
Dlaczego to ważne
Spór ma miejsce w czasie, gdy Rosja od 30 września wznowiła masowe ataki na ukraińską energetykę, a od skuteczności przygotowań w Kijowie zależy sytuacja kilkumilionowej stolicy w nadchodzącej zimie. Zapowiedź przez Zełenskiego „racjonalnych zmian w algorytmach zarządzania Kijowem” sygnalizuje możliwe przesunięcia w modelu zarządzania stolicą i relacjach między prezydencką administracją a samorządem. Głosowanie Rady Najwyższej o wezwaniu mera i zapowiedź akcji 17 października podnoszą stawkę polityczną i mogą wpłynąć na układ sił w mieście.
Co się stało
13 października prezydent Wołodymyr Zełenski opublikował wieczorem wpis w mediach społecznościowych, w którym poinformował o wnioskach z posiedzenia Sztabu Naczelnego Wodza: na połowę października realizacja planów odporności w obwodach przyfrontowych i granicznych wyprzedza Kijów, a nawet pojedyncze uderzenia dronów Shahed powodują awarie prądu i wody w znacznej części stolicy. Tego samego dnia Zełenski rozpoczął konsultacje z przedstawicielami sektora bezpieczeństwa, biznesu i samorządu — wśród wymienionych rozmówców byli były szef SBU Wasyl Maluk, szef Państwowej Agencji Odbudowy Iwan Fedorow, mer Charkowa Ihor Terechow oraz biznesmeni Kostiantyn Jefymenko i Maksym Jefymow. Konsultacje odbyły się bez udziału mera Kijowa Witalija Kłyczki. Mer odrzucił krytykę jako bezpodstawną, twierdząc, że centralne ogrzewanie w Kijowie jest gotowe do sezonu, obiekty uszkodzone przez rosyjskie uderzenia zostały odbudowane, a prace nad zapasowym systemem ogrzewania zakończą się do końca roku. Również 13 października Rada Najwyższa przegłosowała wniosek poseł Maryany Bezuhłej z „Sługi Narodu” o wezwanie Kłyczki do parlamentu — 151 głosów „za” — a pierwszy wiceprzewodniczący Ołeksandr Kornijenko poinformował, że mer ma stawić się 14 października o 12:00. Na 17 października zapowiedziano akcję z żądaniem dymisji mera.
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskie media szeroko cytują krytykę Zełenskiego pod adresem Kijowa, jednocześnie relacjonując reakcję Kłyczki, głosowanie Rady Najwyższej o wezwaniu mera oraz zapowiedź akcji 17 października. Kilka redakcji krytykuje też samą formę konsultacji — dziennikarz Serhij Sydorenko („Jewropejska Prawda”) zwrócił uwagę, że spotkanie o Kijowie odbyło się bez udziału mera, choć sam nie jest zwolennikiem Kłyczki. Część materiałów wskazuje też głosy ekspertów i byłych urzędników, według których przyczyną problemu jest niedostateczna praca wykonana wcześniej w sferze infrastruktury, niezależnie od personalnego sporu.
Jak piszą o tym źródła międzynarodowe
Jedyny dostępny materiał zagraniczny, artykuł w niemieckojęzycznym „Der Spiegel”, przedstawia wydarzenie jako otwarty spór między prezydentem a merem Kijowa na tle przygotowań do zimy i rosyjskich ataków na energetykę. Tekst silniej niż ukraińskie media eksponuje kontekst wojenny — cytuje wcześniejszą rozmowę Kłyczki z AFP o „trybie przetrwania” Kijowa — oraz podkreśla długoletnią rywalizację polityczną obu polityków. Centralnym cytatem międzynarodowego ujęcia jest wypowiedź Kłyczki, że „szukanie kozłów ofiarnych nie daje ludziom ani trochę więcej ciepła”.
W czym relacje się różnią
Zasadnicza rozbieżność dotyczy oceny gotowości Kijowa do sezonu grzewczego: Zełenski twierdzi, że Kijów odstaje od innych regionów, w tym przyfrontowych, i że nawet pojedyncze uderzenia dronów powodują rozległe awarie; Kłyczko utrzymuje, że centralne ogrzewanie jest w pełni przygotowane, a sezon grzewczy jeszcze się nie zaczął, więc zarzuty są bezpodstawne. Druga rozbieżność dotyczy odpowiedzialności za słabe punkty stolicy: Zełenski wskazuje na niewykonanie zadań przez władze miasta; Kłyczko przekonuje, że mer nie odpowiada za obronę powietrzną, szefów administracji dzielnicowych mianuje Biuro Prezydenta, a cała krytyka wpisuje się w szerszą kampanię przeciwko samorządowi lokalnemu. Osobną, słabiej udokumentowaną rozbieżność twierdzi nagłówek jednego z ukraińskich materiałów — według byłego szefa Agencji Odbudowy Suchomlyna Kijów jest gotowy do zimy jedynie w ok. 40%, czyli znacznie poniżej zapewnień mera; to określenie pochodzi wyłącznie z tytułu artykułu i nie jest potwierdzone w podanych faktach.
Kontekst
Kłyczko jest merem Kijowa od 2014 roku i byłym mistrzem świata w boksie. Zełenski i Kłyczko rywalizują politycznie od lat — już krótko po swojej inauguracji w 2019 Zełenski był krytykowany przez mera za próby ograniczania jego uprawnień. Kijów jest od miesięcy celem nasilonych rosyjskich ataków rakietowych i dronów Shahed (konstrukcji irańskiej, używanych przez Rosję), które powodują awarie prądu i wody, a wielokrotnie paraliżowały też metro. Po wznowieniu 30 września masowych uderzeń w infrastrukturę energetyczną Kijów wzmocnił ostrzeżenia o możliwych scenariuszach kryzysowych; 8 października Kłyczko mówił AFP o „trybie przetrwania” stolicy. Zełenski krytykował przygotowania Kijowa do zimy już rok wcześniej.