Litwa zamroziła aktywa Friedmana i Usmanowa po wykreśleniu ich z unijnej listy sankcyjnej
Litwa zamroziła aktywa rosyjskich oligarchów Michaiła Friedmana i Aliszera Usmanowa w ramach krajowego reżimu sankcyjnego. Decyzję 14 października ogłosił w serwisie X szef litewskiej dyplomacji Kęstutis Budrys, oceniając wykreślenie obu z listy UE jako „zły sygnał”. To reakcja na decyzję Rady UE z 22 września, która jednocześnie przedłużyła sankcje wobec około 3 tys. osób i podmiotów do września 2029 r., ale usunęła z listy tych dwóch oligarchów.
Najważniejsze
- Litwa zamroziła aktywa Michaiła Friedmana i Aliszera Usmanowa w ramach krajowego reżimu sankcyjnego.
- Decyzję ogłosił 14 października w serwisie X szef MSZ Litwy Kęstutis Budrys.
- Budrys ocenił wykreślenie obu oligarchów z unijnej listy jako „zły sygnał” i wezwał do wzmocnienia presji sankcyjnej na Rosję.
- Fridman i Usmanov zostali wykreśleni z unijnej listy 22 września, gdy Rada UE przedłużyła sankcje wobec około 3 tys. osób i podmiotów o 36 miesięcy, do 22 września 2029 r.
- Za usunięciem Usmanowa lobbowały Słowacja i Francja; za usunięciem Friedmana – Luksemburg, przeciwko któremu Friedman prowadzi arbitraż międzynarodowy, żądając 16 mld USD odszkodowania.
- Litwa od 25 września stosowała wobec obu oligarchów własne sankcje, w tym 5-letni zakaz wjazdu; własne sankcje nałożyła też Estonia, a Łotwa zapowiedziała ograniczenia krajowe.
- Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha nazwał złagodzenie sankcji wobec obu biznesmenów niedopuszczalnym.
- Ukraiński pełnomocnik ds. polityki sankcyjnej Władisław Własiuk poinformował, że Ukraina zaproponowała zastąpienie wykreślonych oligarchów rosyjskimi oligarchami Władimirem Lisinem (NLMK) i Władimirem Potaninem (Nornickel).
Dlaczego to ważne
Litwa jednostronnie podtrzymała sankcje wobec dwóch rosyjskich oligarchów wykreślonych z unijnej listy, sygnalizując, że część państw UE nie zaakceptuje cofania restrykcji wobec osób powiązanych z Kremlem. Sprawa ujawnia wewnętrzne podziały w UE: Słowacja, Francja i Luksemburg zabiegały o wykreślenie z listy, a Litwa, Łotwa i Estonia podjęły środki krajowe, by to skompensować. Delistings są powiązane z dwustronną presją i sporami prawnymi – Francja miała działać pod naciskiem Azerbejdżanu po zatrzymaniu francuskich obywateli, a Luksemburg mierzy się z arbitrażem na 16 mld USD, wszczętym przez Friedmana.
Co się stało
14 października Litwa zamroziła aktywa rosyjskich oligarchów Michaiła Friedmana i Aliszera Usmanowa w ramach krajowego reżimu sankcyjnego. Decyzję ogłosił w serwisie X szef litewskiego MSZ Kęstutis Budrys, który ocenił wykreślenie obu z unijnej listy sankcyjnej jako „zły sygnał” i wezwał do wzmocnienia i podtrzymania presji sankcyjnej na Rosję. Obaj oligarchowie zostali usunięci z listy UE 22 września, kiedy Rada UE jednocześnie przedłużyła o 36 miesięcy – do 22 września 2029 r. – sankcje wobec około 3 tys. osób i podmiotów. Litwa już wcześniej objęła Friedmana i Usmanowa krajowym zakazem wjazdu i od 25 września stosowała wobec nich własne sankcje; Estonia nałożyła własne środki, a Łotwa zapowiedziała ograniczenia krajowe. Za usunięciem Usmanowa z listy lobbowały Słowacja i Francja, za usunięciem Friedmana – Luksemburg. Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha określił złagodzenie sankcji jako niedopuszczalne, a ukraiński pełnomornik ds. polityki sankcyjnej Władisław Własiuk poinformował o ukraińskiej propozycji zastąpienia wykreślonych oligarchów Władimirem Lisinem (NLMK) i Władimirem Potaninem (Nornickel).
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskie media jednoznacznie przedstawiają litewskie zamrożenie aktywów jako bezpośrednią reakcję i odpowiedź na decyzję UE o wykreśleniu dwóch oligarchów z listy sankcyjnej. Podkreślają krajowe litewskie sankcje jako kompensatę postrzeganego osłabienia unijnej polityki i akcentują słowa Kęstutisa Budrysa o „złym sygnale”. Źródła ukraińskie łączą decyzję z kontekstem rosyjskiej agresji na Ukrainę i przytaczają ocenę ministra Andrija Sybihi, który nazwał złagodzenie sankcji niedopuszczalnym.
W czym relacje się różnią
Źródła są podzielone co do tego, czy Francja lobbowała za wykreśleniem Usmanowa pod naciskiem Azerbejdżanu: wiele doniesień wskazuje, że Francja działała po zatrzymaniu przez Azerbejdżan co najmniej dwóch obywateli francuskich, podczas gdy azerscy dyplomaci odrzucili taką interpretację – Reuters jest cytowany jako źródło tego zaprzeczenia.
Kontekst
22 września Rada UE przedłużyła indywidualne sankcje wobec około 3 tys. osób i podmiotów uznanych za odpowiedzialne za zagrożenie integralności terytorialnej, suwerenności i niepodległości Ukrainy o 36 miesięcy, do 22 września 2029 r. Równocześnie Rada usunęła z listy Friedmana i Usmanowa. Za wykreśleniem Usmanowa lobbowały Słowacja, a następnie Francja – według doniesień pod presją Azerbejdżanu po zatrzymaniu francuskich obywateli, co Azerbejdżan odrzucał. Luksemburg zabiegał o usunięcie Friedmana, przeciwko któremu toczy się arbitraż międzynarodowy, w którym domaga się on około 16 mld USD odszkodowania za zamrożone aktywa. Litwa już wcześniej objęła obu oligarchów krajowym zakazem wjazdu i od 25 września stosowała wobec nich własne sankcje, w tym 5-letni zakaz wjazdu. Estonia nałożyła własne sankcje, a Łotwa zapowiedziała ograniczenia krajowe. Indywidualne sankcje UE wymagają jednomyślności wszystkich 27 państw członkowskich i są odnawiane co sześć miesięcy; brak zgody oznacza ich automatyczne wygaśnięcie. Ukraina zaproponowała zastąpienie wykreślonych oligarchów rosyjskimi oligarchami Władimirem Lisinem (powiązanym z NLMK) i Władimirem Potaninem (powiązanym z Nornickel).