Zełenski: terminale Starlink przestają działać przy prędkości 130–161 km/h na różnych odcinkach frontu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował 19 października, że terminale Starlink i Starshield używane przez ukraińskie siły zbrojne przestają działać przy prędkości 130–161 km/h na różnych odcinkach frontu, co utrudnia logistykę i ogranicza wykorzystanie dronów — w tym uderzeniowych i przechwytujących Shahedy. Ograniczenie ma być tego dnia omawiane z partnerami międzynarodowymi „na wszystkich szczeblach”. Źródła podają rozbieżne progi prędkości, a także sprzeczne wersje tego, kto za nim stoi — Biały Dom i Donald Trump zaprzeczają zaangażowaniu, The Telegraph twierdzi, że inicjatywa wyszła od Elona Muska, a sam Musk przerzuca odpowiedzialność na rząd USA.
Najważniejsze
- Zełenski, powołując się na raport naczelnego dowódcy Mychajła Drapatiego, podał, że Starlink i Starshield przestają działać na froncie przy prędkości 130–161 km/h.
- Według prezydenta ograniczenie utrudnia logistykę na linii frontu i wykorzystanie dronów uderzeniowych średniego zasięgu oraz dronów przechwytujących odrzutowe Shahedy.
- 7. Korpus Sił Powietrznodesantowych informował o zanikach łączności na kierunku Hulajpole już przy 110–120 km/h; wcześniejsze raporty i źródło w resorcie obrony mówiły o progu powyżej 160 km/h.
- 17 października sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że pakiet wojskowy Starshield jest obecnie niedostępny w Ukrainie, odrzucając zarzuty o udział Białego Domu; 16 października Donald Trump zaprzeczył zaangażowaniu administracji.
- The Telegraph podał, że Elon Musk miał zaproponować Trumpowi ograniczenie przepustowości Starlink i Starshield; Musk odpowiedział, że ograniczenie zależy od rządu USA, a nie od jego firmy.
- W rozmowie z NBC 18 października Zełenski ocenił, że sygnał o ograniczeniu Starlink i Starshield dla Ukrainy przyszedł z rządu USA, i nazwał spowolnienie systemu „wielkim błędem” w apelu do Muska.
- Komisja Europejska zaproponowała rezerwację części częstotliwości radiowych dla firm europejskich; SpaceX ostrzegł, że zmiany mogą pogorszyć jakość łączności Starlink w Ukrainie, a ambasador USA przy UE Andrew Puzder zarzucił Brukseli protekcjonizm.
Dlaczego to ważne
Ograniczenie działania Starlink i Starshield przy ruchu z prędkością 130–161 km/h bezpośrednio uderza w mobilność ukraińskiej armii i możliwości dronów — w tym uderzeniowych średniego zasięgu i przechwytujących odrzutowe Shahedy. Pakiet Starshield, jak twierdzą ukraińscy urzędnicy, wcześniej nie miał takich limitów, więc sprawa oznacza zmianę warunków świadczenia usługi dla sił zbrojnych. Jednocześnie trwa spór o to, kto za tym stoi — Biały Dom zaprzecza, The Telegraph wskazuje Muska, a sam Musk przerzuca odpowiedzialność na rząd USA. Na to nakłada się oddzielny konflikt USA–UE o rezerwację częstotliwości radiowych, który może wpłynąć na przyszłą przepustowość Starlink w Ukrainie, a także rosyjskie uderzenia w infrastrukturę energetyczną i doniesienia o możliwym wstrzymaniu przez USA wymiany wywiadowczej i zakupów broni.
Co się stało
19 października prezydent Wołodymyr Zełenski, powołując się na raport naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Mychajła Drapatiego, poinformował, że na różnych odcinkach frontu terminale Starlink i Starshield przestają działać przy prędkości 130–161 km/h. Według niego ograniczenie to utrudnia logistykę na linii frontu i ogranicza wykorzystanie dronów — w szczególności dronów uderzeniowych średniego zasięgu oraz dronów przechwytujących odrzutowe Shahedy. Sprawa miała zostać tego dnia ponownie poruszona w rozmowach z partnerami międzynarodowymi „na wszystkich szczeblach”; Zełenski podkreślił, że „prędkość ma znaczenie dla ratowania życia”.
Wcześniej, w nocy z 13 na 14 października, aktywista i były doradca ministra obrony Serhij Sternenko, a później doradca prezydencki Serhij Beskriestnow (Flash) poinformowali, że SpaceX ograniczyło działanie terminali Starlink dla ukraińskiej armii — w wersji pakietu Starshield, który wcześniej nie miał limitów prędkości transmisji. Według pierwszych raportów łączność zaczynała zanikać powyżej 160 km/h, a 7. Korpus Sił Powietrznodesantowych informował o zanikach na kierunku Hulajpole już przy 110–120 km/h, na 10–20 sekund. Ministerstwo Obrony potwierdziło wykrycie ograniczeń i doprecyzowało, że dotyczą one prędkości powyżej 160 km/h, zastrzegając, że informacja jest uściślana.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio 17 października oświadczył, że wojskowy pakiet Starshield jest obecnie niedostępny w Ukrainie, odrzucając zarzuty o udział Białego Domu. Dzień wcześniej prezydent Donald Trump zaprzeczył, by jego administracja była zaangażowana w ograniczenia, a The Telegraph napisał, że Elon Musk miał zaproponować Trumpowi ograniczenie przepustowości sieci. Musk, odpowiadając 14 października na wpis wicepremiera Mychajła Fedorowa na X, stwierdził, że ograniczenia zależą od rządu USA, a nie od SpaceX. W wywiadzie dla NBC 18 października Zełenski ocenił, że sygnał o ograniczeniu przyszedł ze strony rządu USA, i nazwał spowolnienie systemu „wielkim błędem”.
W tle trwa osobny spór USA–UE: Komisja Europejska zaproponowała rezerwację części częstotliwości radiowych dla operatorów europejskich, a ambasador USA przy UE Andrew Puzder zarzucił Brukseli protekcjonizm i ostrzegł, że europejski biznes poniesie straty. SpaceX ostrzegł, że zmiany mogą pogorszyć jakość łączności Starlink w Ukrainie. Na tym samym spotkaniu selektorem 19 października Zełenski został poinformowany o uszkodzeniu 28 podstacji i innych obiektów energetycznych w weekendowych rosyjskich atakach oraz o decyzji o zwiększeniu produkcji tur bojowych skutecznych przeciwko rosyjskim dronom uderzeniowym.
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskie media koncentrują uwagę na skutkach operacyjnych dla armii — utrudnionej logistyce i ograniczonym użyciu dronów uderzeniowych średniego zasięgu oraz przechwytujących Shahedy — i przedstawiają ograniczenie jako posunięcie o podłożu politycznym, uderzające w suwerenność bojową Ukrainy. Podkreślają ukraińskie reakcje oficjalne, w tym apel Zełenskiego do Muska z określeniem „wielki błąd”, oraz zapowiedź poruszenia sprawy z partnerami międzynarodowymi. Źródła ukraińskie — Ministerstwo Obrony, 7. Korpus Sił Powietrznodesantowych, Sternenko i Beskriestnow (Flash) — jako pierwsze podały konkretne progi techniczne i oś czasu ograniczenia. Część materiałów łączy sprawę Starlink z uszkodzeniami infrastruktury energetycznej i opóźnieniami w dostawach obrony powietrznej, ukazując je jako skoordynowaną presję ze strony Rosji i jej partnerów.
Jak piszą o tym źródła międzynarodowe
Zagraniczne materiały, na które powołują się ukraińskie źródła, ujmują sprawę w szerszym kontekście polityki USA: tekst oparty na doniesieniach Financial Times opisuje tarcia handlowe USA–UE wokół widma satelitarnego, a CNN informował, że administracja Trumpa ostrzegła Ukrainę i sojuszników europejskich, iż Waszyngton może zawiesić wymianę wywiadowczą i zakupy europejskie amerykańskiej broni, jeśli Kijów nie zaprzestanie uderzeń na rosyjskie obiekty energetyczne. Wątek transatlantycki łączy łączność ukraińskiej armii z szerszym sporem handlowym USA–UE o przydział częstotliwości. Zagraniczne doniesienia uwypuklają też niejasność co do odpowiedzialności — urzędnicy USA zaprzeczają udziałowi Białego Domu, Musk zrzuca odpowiedzialność na rząd USA, a The Telegraph przypisuje inicjatywę Muskowi osobiście.
W czym relacje się różnią
Źródła podają rozbieżne progi prędkości, przy których zanika łączność Starlink: Zełenski, powołując się na naczelnego dowódcę Drapatiego, mówi o 130–161 km/h; 7. Korpus Sił Powietrznodesantowych na kierunku Hulajpole informował o zanikach już przy 110–120 km/h; wcześniejsze raporty z 13–14 października i źródło w Ministerstwie Obrony wskazywały na próg powyżej 160 km/h.
Rozbieżne są też wersje tego, kto zainicjował ograniczenie Starlink/Starshield. Biały Dom i Donald Trump zaprzeczają zaangażowaniu administracji USA. The Telegraph pisze, że ograniczenie zaproponował Trumpowi Elon Musk. Zełenski twierdzi, że sygnał przyszedł z rządu USA. Musk odpowiada, że ograniczenie zależy od rządu USA, a nie od SpaceX. Komentarze ukraińskie (m.in. Samus) wskazują natomiast na decyzję SpaceX podjętą na tle nacisków administracji USA, by powstrzymać uderzenia na cele w Rosji.
Kontekst
Według wcześniejszych doniesień Serhija Sternenki i Serhija Beskriestnowa (Flash) SpaceX ograniczyło działanie Starlink dla ukraińskiej armii w tygodniu 13–14 października, przez co przerwano część misji. 17 października sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że wojskowy pakiet Starshield dla terminali Starlink jest w Ukrainie niedostępny, odrzucając zarzuty o udział Białego Domu; Donald Trump 16 października zaprzeczył zaangażowaniu administracji, a The Telegraph napisał, że ograniczenie miał zaproponować Musk. Propozycje Komisji Europejskiej dotyczące rezerwacji częstotliwości radiowych dla operatorów europejskich wywołały ostrzeżenie ze strony ambasadora USA Andrew Puzdera; SpaceX ostrzegł, że zmiany mogą pogorszyć jakość usługi Starlink w Ukrainie. Zełenski wcześniej wskazywał na prace nad europejską alternatywą dla Starlink i nad ukraińskim systemem satelitarnym. Na tym samym spotkaniu 19 października Zełenski otrzymał informację o uszkodzeniu 28 podstacji i innych obiektów energetycznych w weekendowych rosyjskich atakach oraz ogłosił zwiększenie krajowej produkcji tur bojowych skutecznych przeciwko rosyjskim dronom uderzeniowym.