Biuro Prezydenta
-
Ukraińska delegacja jedzie do USA; Rubio mówi o „strategicznym martwym punkcie”, Kijów odpowiada
8 października prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił, że 9–10 października do Stanów Zjednoczonych poleci delegacja negocjacyjna, która spotka się ze specjalnymi wysłannikami prezydenta USA Jaredem Kushnerem i Stevem Witkoffem. Tego samego dnia sekretarz stanu USA Marco Rubio, w wywiadzie dla greckiego dziennika Kathimerini, ocenił, że wojna Rosji z Ukrainą weszła w „strategiczny martwy punkt” i że dyplomatyczne zakończenie konfliktu jest obecnie „nieosiągalne”. Zełenski, odwiedzając trafiony rosyjskim pociskiem budynek mieszkalny w Pryłukach, odrzucił tę ocenę i wezwał Waszyngton do wzmocnienia sankcji wobec Kudłony i udostępnienia Ukrainie terminali Starlink.
-
Rubio: nie ma porozumienia o zawieszeniu broni w sektorze energetycznym między Ukrainą a Rosją
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył w wywiadach, że obecnie nie ma porozumienia o zawieszeniu broni w sektorze energetycznym między Ukrainą a Rosją, choć obie strony wyraziły zainteresowanie ograniczonym zawieszeniem broni obejmującym energię i zboża. Rubio podkreślił, że wojna zakończy się w drodze negocjacji, a nie decydującego zwycięstwa militarnego, a prezydent Donald Trump jest gotowy wykorzystywać każdą sposobność do zbliżenia stanowisk Kijowa i Moskwy.
-
Pierwszy wyjazd wysłanników Trumpa do Kijowa: rozmowy bez przełomu, zapowiedź "pakietu zimowego" i powrotu do formatu trójstronnego
Specjalni wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff i Jared Kushner odwiedzili 5 września Moskwę, a 6 września po raz pierwszy od początku drugiej kadencji Trumpa przybyli do Kijowa. W stolicy Ukrainy przeprowadzili trzy rundy rozmów z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim; do drugiej rundy dołączyli doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii (format E3). Obie strony opisały spotkania jako "merytoryczne", nie ogłoszono konkretnego przełomu. Zapowiedziano powrót do trójstronnego formatu USA–Ukraina–Rosja oraz amerykański "pakiet zimowy" dla Ukrainy obejmujący obronę powietrzną i wsparcie energetyki. Kreml nie wykluczył wznowienia formatu trójstronnego, lecz — według ISW i Bloomberga — nie złożył istotnych ustępstw poza 72-godzinną przerwą w uderzeniach na Kijów.