4 września 2026 · Aktualizacja 4 września 2026

Wysłannicy Trumpa Witkoff i Kushner z wizytą w Moskwie i Kijowie. Zełenski zapowiada przerwę w uderzeniach

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził w piątkowym wieczornym wystąpieniu, że specjalni wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa – Steve Witkoff i Jared Kushner – odwiedzą najpierw Moskwę, a w niedzielę Kijów. Trump poinformował, że wiozą „propozycję zakończenia wojny”. Zełenski zobowiązał Ukrainę do wstrzymania uderzeń na Rosję na czas rozmów i zaapelował do Moskwy o wzajemne powstrzymanie się od ataków.

Najważniejsze

  • Specjalni wysłannicy Trumpa Steve Witkoff i Jared Kushner mają w sobotę 5 września odwiedzić Moskwę, a w niedzielę 6 września Kijów
  • Trump oznajmił 4 września w Białym Domu, że wysłannicy wiozą „propozycję zakończenia wojny”
  • Zełenski potwierdził wizyty w piątkowym wieczornym wystąpieniu; dane przekazał mu zespół prezydenta USA
  • Ukraina zobowiązała się do wstrzymania uderzeń na Rosję i zapewnienia „normalnego funkcjonowania rosyjskiej przestrzeni powietrznej” na czas rozmów
  • Zełenski zaapelował do Rosji o wzajemne powstrzymanie się od ataków powietrznych na czas negocjacji i związanej z nimi logistyki
  • Według NYT USA warunkowały wizytę wstrzymaniem ukraińskich ataków dronowych na Moskwę i rosyjską energetykę oraz rosyjskich uderzeń rakietowych na Kijów
  • To pierwsza wizyta wysłanników Trumpa w Kijowie w trakcie jego obecnej prezydentury; wcześniej wielokrotnie odwiedzali Moskwę, w tym ostatnio wspólnie z Putinem w styczniu 2026 r.

Dlaczego to ważne

Wizyta to pierwszy przyjazd wysłanników Trumpa do Kijowa w trakcie jego obecnej prezydentury – po miesiącach jednostronnych podróży do Moskwy – i niesie konkretną „propozycję zakończenia wojny”. Ukraina zgodziła się na jednostronną pauzę w uderzeniach na Rosję i publicznie wezwała Moskwę do wzajemności, co podnosi koszt dyplomatyczny, jeśli Rosja nie odpowie tym samym. Wszystko to odbywa się w tle tygodni wahań, czy wizyta w Kijowie w ogóle dojdzie do skutku, oraz niedawnej, niezapowiedzianej podróży dyrektora CIA do Moskwy, co wskazuje na skoordynowane działanie USA na kilku kanałach jednocześnie.

Co się stało

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził w piątkowym wystąpieniu 4 września, że specjalni wysłannicy prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner odwiedzą najpierw Moskwę, a w niedzielę Kijów. Dane o wizycie – według Zełenskiego – przekazał mu zespół prezydenta Trumpa. Trump oznajmił tego samego dnia w Białym Domu, że wysłannicy wiozą „propozycję zakończenia wojny”.

Zełenski ogłosił, że Ukraina zapewni „normalne funkcjonowanie rosyjskiej przestrzeni powietrznej”, by negocjatorzy mogli bezpiecznie dotrzeć do celu, i że wstrzyma ukraińskie uderzenia powietrzne na czas rozmów i powiązanej logistyki. Jednocześnie zaapelował do Rosji o wzajemne powstrzymanie się od ataków. Według The New York Times Waszyngton uzależniał wizytę od wstrzymania przez Ukrainę ataków dronowych na Moskwę i rosyjską infrastrukturę energetyczną oraz od wstrzymania przez Rosję uderzeń rakietowych na Kijów.

Wizyta w Kijowie ma być pierwszą wysłanników Trumpa w stolicy Ukrainy w trakcie jego obecnej prezydentury. Wcześniej wielokrotnie – jak wynika z dostępnych danych – jeździli do Moskwy; ostatnie ich wspólne spotkanie z Putinem odnotowano w styczniu 2026 r. W przeddzień zapowiedzi wizyty rosyjski dron uderzył w budynek SBU w Kijowie, w którym mieści się gabinet p.o. szefa SBU Ołeksandra Pokłada; minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha zaapelował do partnerów o zwiększenie presji na Rosję.

Jak piszą o tym źródła ukraińskie

Ukraińska narracja koncentruje się na wieczornym wystąpieniu Zełenskiego i zobowiązaniu Kijowa do wzajemnej ciszy powietrznej. Podkreśla też wielomiesięczne zaproszenie wysłanników – jeszcze z kwietnia – i liczne wcześniejsze odwołania wizyt, co nadaje obecnemu przyjazdowi wymiaru zaległego dialogu. W tle pojawia się rosyjski atak dronem na budynek SBU 4 września i apele Sybihy o presję na Moskwę, a także opracowany 24 sierpnia plan pokojowy (zawieszenie broni, wzajemne wycofanie wojsk z linii frontu, strefa buforowa) jako konkretna ukraińska propozycja, z którą wysłannicy przyjeżdżają się zapoznać. W przygotowania do wizyty wpisują się rozmowy Zełenskiego z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem.

Jak piszą o tym źródła międzynarodowe

Perspektywa międzynarodowa osadza wydarzenie przede wszystkim w zapowiedzi Trumpa z Białego Domu, że jego wysłannicy wiozą „propozycję zakończenia wojny” i że Witkoff oraz Kushner to – jego zdaniem – „wspaniali negocjatorzy”. W tym ujęciu istotne są też szersze komentarze Trumpa: przekonanie, że Putin nie zamierza atakować terytorium NATO, oraz tłumaczenie impasu „osobistą nienawiścią” między Zełenskim a Putinem. Na pierwszy plan wysuwa się równoległość kanałów dyplomatycznych USA–Rosja, w tym niezapowiedziana podróż dyrektora CIA do Moskwy 25 sierpnia oraz doniesienia NYT o funkcjonujących obok siebie kanałach wywiadowczych. Charakterystyczny jest też warunek postawiony przez Waszyngton: obopólne wstrzymanie uderzeń – ukraińskich dronów na Moskwę i rosyjskich rakiet na Kijów – co ramkuje wizytę jako wynegocjowane okno deeskalacji.

W czym relacje się różnią

Rozbieżności dotyczą trzech kwestii. Po pierwsze, czy wizyta w Kijowie w ogóle dojdzie do skutku: Zełenski publicznie ją potwierdził, ale Kyiv Independent, powołując się na własne źródła, oraz korespondent Financial Times Christopher Miller informowali, że wysłannicy wahali się i rozważali plany alternatywne z powodu „rosyjskiej intimidacji” i obaw Witkoffa o bezpieczeństwo. Po drugie, jaki charakter ma zapowiedziana cisza: według wystąpienia Zełenskiego to wstrzymanie uderzeń powietrznych na czas rozmów, ale jeden z doniesień (artykuł 4522) mówi o rozkazie dla ukraińskich jednostek obrony przestrzegania ciszy na linii kontaktu od 00:00 5 września do 23:59 8 września, czyli de facto o zawieszeniu broni na froncie. Po trzecie, sprzeczne sformułowania o tym, czy to pierwsza wizyta wysłanników w Kijowie „w trakcie obecnej prezydentury Trumpa”, „pierwsza od czasu powrotu Trumpa do Białego Domu”, czy też „pierwsza w ogóle” – poszczególne źródła formułują to niejednoznacznie.

Kontekst

Witkoff jest specjalnym wysłannikiem Trumpa, Kushner – specjalnym wysłynnikiem USA ds. pokoju i zięciem prezydenta. Witkoff spotykał się osobiście z Władimirem Putinem w Rosji pięciokrotnie w 2025 r. i dwukrotnie wspólnie z Kushnerem; ostatnie takie wspólne spotkanie odnotowano w styczniu 2026 r. W tym czasie amerykańscy negocjatorzy nie odwiedzili Ukrainy. 25 sierpnia dyrektor CIA John Ratcliffe odbył niezapowiedzianą podróż do Moskwy – pierwszą od pięciu lat – w kontekście impasu w rozmowach pokojowych; według NYT obok kanału Witkoffa/Kushnera funkcjonują równoległe kanały wywiadowcze USA–Rosja.

Ukraina zapraszała wysłanników do Kijowa od kwietnia, lecz wizyty wielokrotnie przekładano, m.in. tę planowaną na Dzień Niepodległości 24 sierpnia – z powodu nasilonych rosyjskich uderzeń na Kijów. 1 września Zełenski ogłosił blokadę rosyjskiej przestrzeni powietrznej w odpowiedzi na rosyjskie ataki, zastrzegając jednocześnie, że na potrzeby negocjacji Ukraina będzie „oczyszczać rosyjskie niebo z dronów” w określonych przedziałach i kierunkach. Według The New York Times Waszyngton warunkował wizytę wstrzymaniem ukraińskich ataków dronowych na Moskwę i rosyjską infrastrukturę energetyczną, a w zamian Moskwa miała wstrzymać uderzenia rakietowe na Kijów.