Republikanie w Izbie Reprezentantów grożą zablokowaniem pakietu obronnego, jeśli administracja nie zwiększy presji na Moskwę
Coraz więcej kongresmenów Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów USA ostrzega, że administracja Donalda Trumpa nie otrzyma dodatkowego pakietu obronnego o wartości co najmniej 350 mld dolarów, dopóki nie zaostrzy presji na Moskwę. Źródłem frustracji są między innymi porozumienie Trumpa z Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego diesla, odmowa nakładania sankcji na Rosję oraz ograniczenie dostępu Ukrainy do systemów satelitarnych, w tym Starlink. Pakiet utknął w Kongresie z powodu sporów o źródła finansowania.
Najważniejsze
- Administracja Trumpa chce przeprowadzić przez Kongres dodatkowy pakiet obronny o wartości co najmniej 350 mld dolarów, który utknął z powodu sporów o finansowanie.
- Pakiet obejmuje 47 mld dolarów na produkcję amunicji, 17 mld dolarów na system obrony przeciwrakietowej Golden Dome, 113 mld dolarów dla przemysłu obronnego oraz 36 mld dolarów na program Warrior Ethos.
- Frustrację kongresmenów wywołały: porozumienie Trumpa z Putinem w sprawie importu rosyjskiego diesla, odmowa nakładania sankcji na Rosję oraz ograniczenie dostępu Ukrainy do systemów satelitarnych, w tym Starlink.
- Kongresmen Don Bacon, który nie ubiega się o reelekcję, ostrzegł, że żaden element agendy ustawodawczej Trumpa nie przejdzie przez Kongres, dopóki prezydent nie zacznie karać rosyjskiej machiny wojennej.
- Republikanin Brian Fitzpatrick zapowiedział „konsekwencje”, jeśli administracja nie przywróci Ukrainie dostępu do technologii satelitarnych.
- We wrześniu Kongres uchwalił ustawę o sankcjach przeciwko Moskwie, a Trump niemal natychmiast skorzystał z przyznanych mu uprawnień do stosowania wyjątków od reżimu sankcyjnego.
- Demokraci niemal jednomyślnie sprzeciwiają się wojnie Trumpa z Iranem, więc republikańscy liderzy będą potrzebować głosów praktycznie wszystkich członków klubu republikańskiego, by pakiet miał szanse przejść.
Dlaczego to ważne
Groźba republikańskich kongresmenów może zablokować nie tylko pakiet obronny o wartości 350 mld dolarów, ale i szerszą agendę legislacyjną GOP po wyborach uzupełniających. Spór odzwierciedla głębokie podziały wewnątrz Partii Republikańskiej w kwestii sankcji, importu rosyjskich nośników energii, wsparcia wojskowego dla Ukrainy i negocjacji pokojowych. Ograniczenie przez administrację dostępu Ukrainy do systemów satelitarnych i wymiany danych wywiadowczych może bezpośrednio osłabić zdolności Kijowa do prowadzenia wojny. Jednocześnie deklarowane przez Trumpa „energetyczne zawieszenie broni” zostało zakwestionowane – według doniesień Ukraina nie wiedziała o porozumieniu, a Rosja kontynuowała ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Co się stało
Coraz liczniejsi kongresmeni Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów USA zapowiedzieli, że zablokują dodatkowe wydatki obronne dla administracji Trumpa, dopóki nie zaostrzy ona presji na Moskwę. Administracja zabiega o pakiet o wartości co najmniej 350 mld dolarów – z czego 47 mld na amunicję, 17 mld na system Golden Dome, 113 mld na przemysł obronny i 36 mld na program Warrior Ethos – który utknął w Kongresie z powodu sporów o źródła finansowania. Sekretarz obrony Pete Hegs od kilku miesięcy zabiega także o rekordowy budżet obronny w wysokości 1,5 bln dolarów.
Tłem sporu są: porozumienie Trumpa z Putinem w sprawie importu rosyjskiego diesla (ogłoszone 9 października), oskarżenia pod adresem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o rzekomą niechęć do zakończenia wojny (10 października), ogłoszenie 11 października „energetycznego zawieszenia broni” między Ukrainą a Rosją – którego istnienie zakwestionowały ukraińskie źródła i Financial Times – oraz ograniczenie przez administrację dostępu Ukrainy do danych wywiadowczych i systemów satelitarnych, w tym Starlink. We wrześniu Kongres uchwalił ustawę o sankcjach wobec Moskwy, której towarzyszyły ponad rok prac legislacyjnych i opór Białego Domu; Trump niemal natychmiast skorzystał z prawa do wyjątków od reżimu sankcyjnego. Dwupartyjna grupa kongresmenów – w tym pięciu Republikanów: Michael McCaul, Dan Newhouse, Joe Wilson, Don Bacon i Brian Fitzpatrick – wystosowała do Trumpa list, w którym uznała porozumienie dieslowe za sprzeczne z duchem, a być może i literą, nowej ustawy o sankcjach i wezwała do cofnięcia licencji. W Senacie senatorowie Tom Tillis (republikanin) i Richard Blumenthal (demokrata) przeprowadzili rozmowę z Zełenskim, by potwierdzić, że USA pozostają partnerem Ukrainy.
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskie media podkreślają republikańską krytykę polityki administracji wobec Rosji – w szczególności import rosyjskiego diesla, odmowę nakładania nowych sankcji, ograniczenie dostępu do Starlink i współpracy wywiadowczej. Przedstawiają one presję kongresową jako potencjalną szansę na przekształcenie polityki USA wobec Moskwy i zwiększenie wsparcia dla Kijowa. Jednocześnie ukraińskie źródła podkreślają, że Ukraina nie była świadoma „energetycznego zawieszenia broni” ogłoszonego przez Trumpa, a Rosja kontynuowała ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Jak piszą o tym źródła międzynarodowe
Zagraniczne ujęcie przedstawia spór przede wszystkim jako wewnętrzny konflikt polityczny w USA wokół finansowania obrony, sankcji, importu rosyjskiej energii i szerszej polityki wobec Rosji. Akcentuje konsekwencje tego sporu dla priorytetów legislacyjnych administracji oraz dla wiarygodności deklarowanych inicjatyw dyplomatycznych – zwłaszcza wobec zgłaszanych przez Ukrainę zastrzeżeń co do „zawieszenia broni” i kontynuacji rosyjskich uderzeń.
W czym relacje się różnią
Źródła różnią się w ocenie polityki administracji. Kongresmeni i komentatorzy krytyczni wobec Białego Domu opisują administrację jako odchodzącą od sankcji i od osłabiania Rosji. Biały Dom oraz sam Trump przedstawiają swoje decyzje jako element dążenia do rozmów pokojowych i ograniczenia cen paliwa, a zarazem oskarżają Zełenskiego o niechęć do zakończenia wojny. Rozbieżność dotyczy też „energetycznego zawieszenia broni”: Trump ogłosił, że obie strony się na nie zgodziły, ale źródła ukraińskie i Financial Times podały, że Ukraina nie wiedziała o porozumieniu, a Rosja kontynuowała ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Kontekst
Administracja zabiegała o co najmniej 350 mld dolarów dodatkowych wydatków obronnych, a sekretarz obrony Pete Hegseth o rekordowy budżet obronny w wysokości 1,5 bln dolarów. Pakiet obejmuje obronę przeciwrakietową, produkcję amunicji, inwestycje w przemysł obronny, krytyczne minerały i program Warrior Ethos. Pakiet utknął w Kongresie z powodu sporów o źródła finansowania. We wrześniu Kongres uchwalił ustawę o sankcjach wobec Moskwy, dając prezydentowi prawo do stosowania wyjątków. Administracja zawarła z Władimirem Putinem porozumienie o imporcie rosyjskiego diesla, które – zdaniem kongresmenów – narusza ducha tej ustawy.