Premier Norwegii: dron niemal uderzył w samolot Zełenskiego podczas startu z Mołdawii
Premier Norwegii Jonas Gahr Støre poinformował, że dron niemal uderzył w samolot prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, gdy ten startował z Mołdawii w kierunku Oslo. Do incydentu doszło 8 września, gdy Zełenski leciał na pogrzeb króla Haralda V. Støre nie podał szczegółów, w tym źródła informacji ani tego, czy zdarzenie było zamierzone.
Najważniejsze
- Norweski premier Jonas Gahr Støre oznajmił 9 września w rozmowie z NRK, że dron niemal uderzył w samolot Zełenskiego podczas startu z Mołdawii do Oslo.
- Incydent miał miejsce 8 września, gdy prezydent Ukrainy leciał na pogrzeb króla Norwegii Haralda V, który zmarł 28 sierpnia w wieku 89 lat.
- Støre nie podał szczegółów, w tym tego, jak blisko dron znalazł się od maszyny ani czy zdarzenie było zamierzone.
- Tego samego dnia mołdawskie Ministerstwo Obrony zgłosiło naruszenie przestrzeni powietrznej przez drona typu Shahed ok. 16:20 czasu lokalnego; Mołdawia częściowo zamknęła przestrzeń powietrzną.
- Dron opuścił przestrzeń powietrzną Mołdawii i wleciał do Rumunii, która poderwała myśliwce i czasowo wstrzymała operacje na lotnisku w Jassach.
- Źródło w ukraińskim Biurze Prezydenta podało AFP, że twierdzenia o zagrożeniu dla Zełenskiego są „przesadzone"; strona ukraińska oficjalnie nie komentowała szczegółów.
- Podczas wizyty w Oslo Zełenski i Støre omawiali wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej oraz europejski program antybalistyczny Freyja.
Dlaczego to ważne
Incydent pokazuje fizyczne ryzyko, jakie towarzyszy podróżom głowy państwa z kraju sąsiadującego z Rosją w czasie trwającej wojny. Wskazuje też na utrzymujące się naruszenia rosyjskich dronów w przestrzeni powietrznej sąsiednich państw NATO i partnerskich – Mołdawii i Rumunii. Wydarzenie rozegrało się na tle dyplomatycznym, w którym Zełenski zabiegał o dodatkowe systemy obrony powietrznej i rozmawiał o inicjatywie antybalistycznej Freyja. Podkreśla trudności związane z opuszczaniem Ukrainy nawet w przypadku podróży najwyższego szczebla.
Co się stało
Premier Norwegii Jonas Gahr Støre poinformował 9 września norweskiego nadawcę publicznego NRK, że dron niemal uderzył w samolot prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, gdy ten startował z Mołdawii w kierunku Oslo. Do zdarzenia doszło 8 września, gdy Zełenski leciał na pogrzeb króla Norwegii Haralda V, który zmarł 28 sierpnia w wieku 89 lat. Støre nie podał szczegółów dotyczących incydentu, w tym tego, jak blisko dron znalazł się od samolotu ani czy zdarzenie było zamierzone, i wykorzystał je jako ilustrację niebezpieczeństw, z jakimi mierzy się ukraiński przywódca. Norweski minister finansów Jens Stoltenberg potwierdził, że Zełenski opóźnił swój wylot i wspomniał o „pewnych problemach z wyjazdem", choć nie miał wystarczających szczegółów, by powiedzieć więcej. Tego samego dnia mołdawskie Ministerstwo Obrony zgłosiło naruszenie przestrzeni powietrznej przez drona wstępnie zidentyfikowanego jako typ Shahed około 16:20 czasu lokalnego; mołdawska przestrzeń powietrzna została częściowo zamknięta. Dron opuścił Mołdawię i wleciał do Rumunii, gdzie poderwano myśliwce i czasowo wstrzymano operacje na lotnisku w Jassach; ostatecznie dron spadł w polu w pobliżu wsi Mihaileni Vechi w Mołdawii, podpalając suchą trawę, bez ofiar. Źródło w ukraińskim Biurze Prezydenta podało AFP, że w Mołdawii ogłoszono alarm lotniczy, gdy rosyjski dron naruszył przestrzeń powietrzną, i określiło twierdzenia, że Zełenski był zagrożony, jako „przesadzone".
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskojęzyczne media podkreślają groźbę ze strony drona dla samolotu Zełenskiego i dramatyczną wymowę słów Størego, często umieszczając „Støre powiedział" w tytule. Część ukraińskich redakcji łączy incydent z wizytą w Oslo, podczas której omawiano wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej i program Freyja, wpisując zdarzenie w szersze starania Kijowa o dodatkowe systemy obronne. Ukraińskie źródła odnotowują również, że strona ukraińska oficjalnie nie komentowała szczegółów incydentu i przytaczają linię Biura Prezydenta, że twierdzenia o zagrożeniu były „przesadzone".
Jak piszą o tym źródła międzynarodowe
Międzynarodowe agencje informacyjne kładą nacisk na cytat ze Størego i przedstawiają incydent jako ilustrację niebezpiecznej rzeczywistości, w jakiej żyje ukraiński prezydent. Zagraniczne relacje szeroko opisują kontekst naruszenia przestrzeni powietrznej Mołdawii i Rumunii przez drona typu Shahed, częściowe zamknięcie mołdawskiej przestrzeni powietrznej oraz poderwanie myśliwców i wstrzymanie operacji na lotnisku w Jassach przez Rumunię. Międzynarodowe źródła podkreślają, że Støre nie podał dalszych szczegółów i że nie wiadomo, czy incydent był zamierzony ani czy dron bezpośrednio zagrażał samolotowi prezydenckiemu.
W czym relacje się różnią
Støre scharakteryzował zdarzenie jako niemal uderzenie drona w samolot i użył go do zilustrowania niebezpiecznej rzeczywistości, z jaką mierzy się Zełenski; źródło w ukraińskim Biurze Prezydenta podało AFP, że w Mołdawii ogłoszono alarm lotniczy, gdy rosyjski dron naruszył przestrzeń powietrzną, i nazwało twierdzenia o zagrożeniu dla Zełenskiego „przesadzonymi". Norwescy urzędnicy stwierdzili także, że nie wiadomo, czy istniało bezpośrednie zagrożenie dla samolotu prezydenckiego. Ponadto Støre nie wskazał źródła swoich informacji i nie sprecyzował, czy incydent był zamierzony; nie jest jasne, czy dron, o którym mówił, jest tym samym dronem typu Shahed, który tego dnia śledziły Mołdawia i Rumunia.
Kontekst
Zełenski leciał do Oslo na pogrzeb króla Norwegii Haralda V, który zmarł 28 sierpnia w wieku 89 lat; uroczystości pogrzebowe odbyły się 9 września. 8 września mołdawskie Ministerstwo Obrony zgłosiło naruszenie przestrzeni powietrznej przez drona typu Shahed około 16:20 czasu lokalnego; dron opuścił mołdawską przestrzeń i wleciał do Rumunii, gdzie poderwano myśliwce i czasowo wstrzymano operacje na lotnisku w Jassach, po czym dron miał spaść w polu w pobliżu wsi Mihaileni Vechi w Mołdawii, podpalając suchą trawę, bez ofiar. W nocy z 9 września rosyjskie drony ponownie zaatakowały infrastrukturę graniczną na granicy Ukrainy i Mołdawii. W grudniu 2025 r. cztery nieznane drony wojskowe naruszyły strefę zakazu lotów w Irlandii na trasie wcześniej pokonywanej przez samolot Zełenskiego; Biuro Prezydenta podało wówczas, że incydent nie wpłynął na wizytę.