Rada Cerkwi Ukrainy apeluje do papieża w sprawie katastrofy humanitarnej w okupowanych Oleśkach
Wszechukraińska Rada Cerkwi i Organizacji Religijnych zwróciła się do papieża Leona XIV, WCC, Światowego Sojuszu Ewangelicznego, państw ONZ i Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża z apelem o pilną misję humanitarną i ewakuację mieszkańców okupowanych Oleśek w obwodzie chersońskim, gdzie od końca maja 2026 r. nie docierają dostawy żywności. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha zapowiedział poruszenie sprawy podczas Tygodnia Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Najważniejsze
- Oleśki na lewym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim są okupowane od pierwszych dni pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 r.
- Według Rady Cerkwi w mieście i okolicach może przebywać ponad 6 tys. osób, w tym ok. 200 dzieci; minister Sybiha podaje ok. 2 tys. osób, w tym ok. 50 dzieci
- Ostatnie dostawy żywności miały miejsce pod koniec maja 2026 r.; od tego czasu żywność, woda pitna, leki i inne artykuły pierwszej potrzeby nie docierają
- Infrastruktura krytyczna jest zniszczona; brak prądu i gazu; rosyjskie drony FPV atakują cywilów na ulicach
- Rosyjskie siły nie wpuszczają do miasta transportów z pomocą i nie pozwalają mieszkańcom wyjechać, m.in. odwracając ich na blokadach
- MKCK potwierdził gotowość do udziału w ewakuacji; Rosja od dłuższego czasu nie potwierdza gotowości do przeprowadzenia misji humanitarnej
- Ukraina zapowiedziała poruszenie sprawy podczas Tygodnia Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku
Dlaczego to ważne
W okupowanym mieście oddalonym zaledwie o ok. 4 km od kontrolowanego przez Ukrainę Chersona tysiące cywilów, w tym dzieci, pozostają bez dostaw żywności i leków, a próby ewakuacji są blokowane. Apelem do papieża i struktur międzynarodowych Ukraina podnosi sprawę na najwyższy poziom dyplomatyczny, a zapowiedź poruszenia jej na Tygodniu Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ czyni z niej temat globalny.
Co się stało
Wszechukraińska Rada Cerkwi i Organizacji Religijnych wystosowała apel do papieża Leona XIV, Światowej Rady Kościołów, Światowego Sojuszu Ewangelicznego, innych liderów religijnych i organizacji praw człowieka o wykorzystanie wszelkich dostępnych środków, by zapobiec śmierci głodowej mieszkańców okupowanych Oleśek w obwodzie chersońskim. Rada zaapelowała jednocześnie do państw członkowskich ONZ i Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża o umożliwienie misji humanitarnej i ewakuacji mieszkańców na terytorium kontrolowane przez Ukrainę.
Według Rady Cerkwi ostatnie dostawy żywności do Oleśek miały miejsce pod koniec maja 2026 r. i od tego czasu mieszkańcy nie otrzymują wystarczającej ilości jedzenia, wody pitnej, leków i innej niezbędnej pomocy. Krytyczna infrastruktura miasta jest faktycznie zniszczona, brak prądu i gazu. Oleśki leżą w pobliżu linii frontu; cywile są narażeni na codzienne ostrzały i ataki dronów, w tym rosyjskich dronów FPV, które – jak podał minister Sybiha – ścigają ludzi na ulicach. Rosyjskie siły nie wpuszczają transportów z żywnością i nie pozwalają mieszkańcom opuścić miasta, m.in. zawracając ich na punktach kontrolnych.
Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha ogłosił, że Ukraina poruszy sytuację humanitarną w okupowanej części obwodu chersońskiego podczas Tygodnia Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, w tym rozmowy z prezes MKCK Mirjaną Spoljarić Egger o dostępie humanitarnym i bezpiecznej ewakuacji. MKCK potwierdził gotowość udziału w ewakuacji, jednak – jak podał parlamentarzysta i komisarz ds. praw człowieka Dmytro Lubineć – Rosja od dłuższego czasu nie potwierdza gotowości do przeprowadzenia takiej misji. Sybiha wskazał także na krytyczną sytuację w okupowanych Hoła Prystań, Stara Zburiwka i Nowa Zburiwka.
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskie źródła przedstawiają sytuację w Oleśkach jako katastrofę humanitarną celowo wywołaną przez Rosję poprzez blokadę dostaw żywności, leków i uniemożliwianie ewakuacji. Nacisk kładziony jest na apel ukraińskich organizacji religijnych do papieża i ciał międzynarodowych oraz na dyplomatyczny wysiłek Ukrainy, by sprawę poruszyć podczas Tygodnia Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Oficjalne wypowiedzi podkreślają rosyjskie ataki na ludność cywilną, w tym użycie dronów FPV i atak na cztery wolontariackie pojazdy z pomocą 1 września. Lokalni urzędnicy, jak Ołeksandr Tołokonnikow i Tetiana Hasanenko, dodają szczegóły dotyczące przeżywania mieszkańców: rozdrabnianie makaronu na mąkę, pieczenie podpłomyków na piecach opalanych drewnem, czerpanie wody ze studni.
Jak piszą o tym źródła międzynarodowe
Zagraniczne media, w tym niemiecki Bild i Deutsche Welle, przedstawiają sytuację jako obserwowalną z zewnątrz katastrofę humanitarną, powołując się na dane Misji Monitoringowej ONZ ds. Praw Człowieka w Ukrainie o braku dostaw żywności od 26 maja oraz na relacje wolontariuszy organizacji Humanity. Akcentowana jest geograficzna absurdalność sytuacji – Oleśki leżą zaledwie ok. 4 km od Chersona, lecz są odcięte rosyjskimi punktami kontrolnymi. Twierdzenia rosyjskiej propagandy, jakoby to ukraińskie siły zbrojne blokowały pomoc, są odnotowywane przez Centrum Resistencji Narodowej jako konkurencyjna narracja, a nie potwierdzane.
W czym relacje się różnią
Szacunki pozostałej ludności cywilnej w Oleśkach są rozbieżne: Rada Cerkwi podaje ponad 6 tys. osób, w tym ok. 200 dzieci, minister Sybiha – ok. 2 tys. osób, w tym ok. 50 dzieci. Źródła różnią się też co do czasu trwania blokady: Rada Cerkwi, Misja ONZ ds. Praw Człowieka i Bild wskazują na przełom maja 2026 r. jako datę ostatnich dostaw żywności, natomiast zastępca szefa obwodowej administracji wojskowej Ołeksandr Tołokonnikow mówi o blokadzie trwającej ponad 9 miesięcy. Ukraińscy urzędnicy obwiniają za blokadę i utrudnianie pomocy siły rosyjskie, podczas gdy Centrum Resistencji Narodowej odnotowuje rosyjskie twierdzenia, że to ukraińskie siły zbrojne blokują dostawy.
Kontekst
Oleśki leżą na lewym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim i zostały zajęte przez Rosję w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 r. W czerwcu 2023 r. miasto ucierpiało w wyniku masowej powodzi po wysadzeniu przez siły rosyjskie zapory elektrowni wodnej w Kachowce. Przed inwazją Oleśki liczyły ok. 24 tys. mieszkańców; obecne szacunki pozostałej ludności znacząco się różnią między źródłami.