Premier Korećkyj zapowiada przegląd systemu rezerwacji pracowników przed mobilizacją
Premier Serhij Korećkyj oznajmił w Radzie Najwyższej 16 października, że rząd dokonuje przeglądu systemu odraczania pracowników od mobilizacji (rezerwacji) z powodu powszechnych nadużyć. Zapewnił jednocześnie, że krytyczne przedsiębiorstwa sektora obronnego i energetycznego nie zostaną dotknięte radykalnymi zmianami. Gotowa jest już uchwała rządu z 13 października, ale jej zaktualizowana wersja nie została jeszcze opublikowana.
Najważniejsze
- Premier Serhij Korećkyj ogłosił 16 października w Radzie Najwyższej przegląd systemu rezerwacji pracowników od mobilizacji.
- Ocenił, że obecne 100-procentowe rezerwowanie stwarza pole do nadużyć na dużą skalę, z dziesiątkami tysięcy dodatkowych rezerwacji miesięcznie.
- Podał przykład wykonawcy energetycznego, u którego z 100 zarezerwowanych pracowników tylko 20 faktycznie wykonuje prace na rzecz zleceniodawcy.
- Stwierdził, że kryteria krytyczności przedsiębiorstwa należy oddzielić od wskaźników ekonomicznych, takich jak poziom wynagrodzeń (co najmniej trzy płace minimalne, 25 941 hrywien) i brak zadłużenia podatkowego.
- Zapewnił, że dla przedsiębiorstw krytycznych dla przemysłu obronnego i sektora energetycznego nie planuje się żadnych radykalnych zmian.
- 13 października rząd przyjął uchwałę wprowadzającą zmiany w systemie rezerwacji; zaktualizowana wersja jest dopracowywana i nie została jeszcze opublikowana.
- Deputowany Jarosław Żelezniak opublikował wcześniej projekt zakładający m.in. obniżenie limitu rezerwacji dla OPK i energetyki ze 100% do 85%, co może dotknąć ponad 900 firm sektora obronnego.
Dlaczego to ważne
System rezerwacji decyduje o tym, którzy pracownicy cywilni są wyłączeni z mobilizacji, i ma bezpośredni wpływ na stan osobowy Sił Zbrojnych. Opisywane przez premiera nadużycia oznaczają, że część przedsiębiorstw wyłącza z poboru znacznie więcej osób, niż faktycznie potrzebuje, co osłabia potencjał uzupełnień na froncie. Ewentualne obniżenie limitów rezerwacji może jednocześnie zwiększyć liczbę osób kierowanych do wojska i wymusić korekty kadrowe w sektorze obronnym i energetycznym – obu kluczowych dla funkcjonowania państwa w czasie wojny.
Co się stało
Premier Serhij Korećkyj podczas „godziny pytań do rządu” w Radzie Najwyższej 16 października poinformował o przeglądzie zasad rezerwacji pracowników od mobilizacji. Wskazał, że obecne 100-procentowe rezerwowanie stwarza pole do manipulacji i nadużyć, które osiągnęły dużą skalę – co miesiąc pojawiają się dziesiątki tysięcy nowych rezerwacji. Jako ilustrację podał przykład wykonawcy jednej z firm energetycznych, u którego ze 100 zarezerwowanych pracowników tylko 20 faktycznie wykonuje prace na rzecz zleceniodawcy. Premier podkreślił, że krytyczność przedsiębiorstwa, definiowana jako wkład w obronność i funkcjonowanie państwa, powinna być oddzielona od wskaźników ekonomicznych, takich jak poziom wynagrodzeń (co najmniej trzy płace minimalne – 25 941 hrywien) i brak zadłużenia podatkowego. Zapewnił, że dla przedsiębiorstw naprawdę krytycznych dla przemysłu obronnego i sektora energetycznego nie planuje się żadnych radykalnych zmian, a szczegóły zostaną ujawnione po oficjalnej publikacji uchwały. Przypomniał, że 13 października rząd przyjął już uchwałę „Pro pewnі pytannia orhanizatsii broniuvannia viiskovozoboviazych na period mobilizatsii ta na voiennyi chas”, wprowadzającą zmiany w systemie rezerwacji, ale jej zaktualizowana wersja jest nadal dopracowywana. Wcześniej deputowany Jarosław Żelezniak opublikował projekt przewidujący m.in. obniżenie limitu rezerwacji dla OPK i energetyki ze 100% do 85% i dla przedsiębiorstw komunalnych z 75% do 60%, a także powołanie Centrum Koordynacyjnego przy rządzie – projekt ten wywołał sprzeciw grupy deputowanych ze wszystkich frakcji.
Kontekst
Obecny system rezerwacji pozwala części przedsiębiorstw odraczać od mobilizacji 100% kwalifikujących się pracowników, a kryteria krytyczności ustalają ministerstwa i władze lokalne. 13 października rząd przyjął uchwałę wprowadzającą zmiany w systemie rezerwacji, a obecnie dopracowywana jest jej zaktualizowana wersja. Wcześniejszy projekt, rozpowszechniony przez deputowanego Żelezniaka, przewidywał m.in. obniżenie limitu rezerwacji dla sektora obronnego i energetycznego ze 100% do 85%; premier zapewnił, że ostateczna wersja nie będzie dla tych sektorów tak restrykcyjna.