Zełenski: USA wznowiły wymianę danych wywiadowczych z Ukrainą
Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w wywiadzie dla NBC "Meet the Press", że Stany Zjednoczone wznowiły przekazywanie Ukrainie danych wywiadowczych po kilkudniowej przerwie. Wyraził nadzieję, że w tym tygodniu dojdzie do rozmów z USA. Przerwa nastąpiła po tym, jak administracja Donalda Trumpa — według doniesień — groziła wstrzymaniem wymiany informacji, jeśli Ukraina nie zaprzestanie ataków na rosyjskie rafinerie.
Najważniejsze
- Zełenski ogłosił wznowienie wymiany danych wywiadowczych 18 października w wywiadzie dla NBC "Meet the Press", o czym poinformował Bloomberg.
- Według biura prezydenta wymiana danych była zablokowana przez trzy dni.
- 14 października Zełenski mówił, że administracja Trumpa ostrzegała przed wstrzymaniem wymiany danych, jeśli Ukraina nie przestanie uderzać w rosyjskie rafinerie.
- 14 października Trump oświadczył dziennikarzom, że wymiana danych z Ukrainą trwa nadal; Komisja Europejska tego samego dnia podała, że nie widzi oznak jej wstrzymania.
- Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że system komunikacji satelitarnej Starshield jest obecnie niedostępny dla Ukrainy i że sprawa jest omawiana.
- Zełenski powiedział, że jedynie USA przekazują Ukrainie informacje o startach rosyjskich rakiet balistycznych.
Dlaczego to ważne
Dane wywiadowcze USA o startach rosyjskich rakiet balistycznych mają — jak podkreślił Zełenski — unikalne znaczenie dla ukraińskiej obrony powietrznej i nie są dostarczane przez żadne inne państwo. Przerwa w ich przekazywaniu zbiegła się z groźbami administracji Trumpa dotyczącymi wstrzymania pomocy wywiadowczej w razie dalszych uderzeń na rosyjskie rafinerie oraz z ograniczeniami w działaniu terminali Starshield dla ukraińskiego wojska. Epizod ten uwypukla wykorzystywanie przez USA współpracy wywiadowczej jako narzędzia nacisku w negocjacjach w sprawie wojny.
Co się stało
Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił 18 października w wywiadzie dla programu NBC "Meet the Press", że Stany Zjednoczone wznowiły wymianę danych wywiadowczych z Ukrainą po okresie blokady, którą jego biuro określiło jako trzydniową. Cytat został rozpowszechniony przez agencję Bloomberg. Zełenski wyraził nadzieję, że w tym samym tygodniu dojdzie do rozmów ze stroną amerykańską.
Według źródeł, 14 października administracja Trumpa ostrzegała, że może wstrzymać wymianę danych wywiadowczych, jeśli Ukraina nie zaprzestanie ataków na rosyjskie rafinerie. Tego samego dnia Trump oświadczył dziennikarzom, że wymiana danych trwa nadal, a Komisja Europejska podała, że nie widzi oznak jej wstrzymania. W ciągu kolejnych dni ukraińskie władze informowały, że przez kilka dni nie otrzymywały od partnerów informacji o startach rosyjskich rakiet balistycznych. Amerykański urzędnik, cytowany przez Politico, tłumaczył brak ostrzeżeń złą pogodą.
Równolegle sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że system komunikacji satelitarnej Starshield jest obecnie niedostępny dla Ukrainy i że sprawa jest omawiana. Ukraińskie Ministerstwo Obrony potwierdziło, że firma SpaceX jednostronnie i bez uprzedzenia ograniczyła działanie terminali Starshield (wojskowej wersji Starlink) dla Ukrainy, podczas gdy cywilne terminale Starlink działały normalnie. Według Zełenskiego ukraińscy urzędnicy uważają, że decyzja SpaceX była odpowiedzią na "sygnał ze strony rządu amerykańskiego". Trump oraz Rubio twierdzili, że Biały Dom nie miał związku z tym ograniczeniem; według The Telegraph Elon Musk miał osobiście zaproponować Trumpowi ograniczenie przepustowości sieci Starlink i Starshield.
Bloomberg ani inne źródła nie podały szczegółów dotyczących wznowienia wymiany danych wywiadowczych.
Jak piszą o tym źródła ukraińskie
Ukraińskie źródła koncentrują się na ogłoszeniu wznowienia przez Zełenskiego i podkreślają, że jedynie USA przekazują Ukrainie dane o startach rosyjskich rakiet balistycznych. Akcentują doniesienia o groźbach administracji Trumpa dotyczących wstrzymania wymiany wywiadowczej w razie kontynuowania uderzeń na rosyjskie rafinerie, przedstawiając przerwę jako formę amerykańskiej presji powiązanej z decyzjami dotyczącymi pola walki. Łączą ograniczenia w działaniu systemów Starlink/Starshield z zawieszeniem wymiany wywiadowczej, traktując je jako elementy jednej kampanii nacisku. Cytują także szerszą krytykę Trumpa przez Zełenskiego — w tym ostrzeżenie, że porozumienie USA–Rosja w sprawie dostaw diesla "wzmocni determinację Putina, by nas zająć" — osadzając incydent wywiadowczy w szerszej narracji o napięciach w relacjach USA–Ukraina.
Jak piszą o tym źródła międzynarodowe
Jedyne źródło niemieckojęzyczne ujmuje wznowienie wymiany przez pryzmat obrony przed atakami rakietowymi, opisując USA jako dostarczające danych "do obrony przed atakami rakietowymi", i wskazuje, że przerwa trwała "kilka dni". Międzynarodowe materiały cytowane w korpusie (Bloomberg, Financial Times, Politico, The Washington Post, The Telegraph) wiążą presję wywiadowczą z uderzeniami Ukrainy na rosyjskie rafinerie oraz z szerszym kontekstem rozejmu energetycznego i prezentują stanowisko USA o braku odpowiedzialności za ograniczenia w działaniu Starlink.
W czym relacje się różnią
Istnieją rozbieżności co do tego, czy USA faktycznie wstrzymały wymianę danych wywiadowczych: Zełenski twierdził, że była zablokowana przez kilka dni (biuro precyzowało: trzy dni), Trump i Komisja Europejska 14 października mówili, że wymiana trwa nadal, a Rubio stwierdził, że sprawa Starshield jest "omawiana". Różnią się też odpowiedzialność za ograniczenia Starlink/Starshield — według Zełenskiego SpaceX zadziałał na "sygnał rządu amerykańskiego", podczas gdy Trump i Rubio twierdzili, że Biały Dom nie miał związku z ograniczeniami, a The Telegraph pisał, że Elon Musk sam zaproponował Trumpowi limit przepustowości. Rozbieżne są też szacunki czasu trwania przerwy (trzy dni według biura Zełenskiego, "kilka dni" w raporcie niemieckojęzycznym) oraz wyjaśnienie braku ostrzeżeń o startach rosyjskich rakiet: ukraińscy urzędnicy i Zełenski opisywali wstrzymanie wymiany wywiadowczej, a urzędnik USA cytowany przez Politico mówił o złej pogodzie.
Kontekst
11 października prezydent USA Donald Trump ogłosił rozejm energetyczny między Ukrainą a Rosją; Ukraina poparła tę inicjatywę i do 15 października nie uderzała w rosyjskie rafinerie, podczas gdy Rosja zaatakowała ukraińską infrastrukturę energetyczną 12 października oraz w nocy z 14 na 15 października. W wywiadzie 14 października Zełenski mówił, że administracja Trumpa ostrzegała przed możliwością wstrzymania wymiany danych wywiadowczych, jeśli Ukraina nie zaprzestanie ataków na rosyjskie rafinerie. Tego samego dnia Komisja Europejska podała, że nie widzi oznak wstrzymania wymiany, a Trump powiedział dziennikarzom, że wymiana trwa nadal. Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że system Starshield jest obecnie niedostępny dla Ukrainy i że sprawa jest omawiana; ukraińskie Ministerstwo Obrony potwierdziło, że SpaceX jednostronnie i bez uprzedzenia ograniczył działanie terminali Starshield. Amerykański urzędnik cytowany przez Politico tłumaczył brak ostrzeżeń o rosyjskich uderzeniach balistycznych złą pogodą.