Opublikowano · Aktualizacja

Wiceprezydent USA: Ukraina nie powinna wchodzić do NATO i musi zatrzymać ataki na rosyjską energetykę

W wywiadzie dla 2WAY TONIGHT wiceprezydent USA J.D. Vance stwierdził, że Ukraina nie powinna wstępować do NATO, że USA nie mają z Ukrainą formalnego sojuszu, oraz że Ukraina musi zrezygnować z ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną, które — jak powiedział — podnoszą ceny energii dla Amerykanów. Jednocześnie nazwał Ukrainę partnerem USA „w pewnym sensie” i zapowiedział kontynuowanie współpracy w niektórych kwestiach przy rozbieżnościach w innych.

Najważniejsze

  • Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział w wywiadzie dla 2WAY TONIGHT, że Ukraina nie powinna wchodzić do NATO.
  • Vance stwierdził, że USA nie mają z Ukrainą formalnego sojuszu.
  • Vance zażądał, by Ukraina zrezygnowała z uderzeń w rosyjską infrastrukturę energetyczną i rafinerie diesla.
  • Vance powiedział, że ukraińskie ataki na rosyjskie zakłady diesla przyczyniają się do wyższych cen energii dla Amerykanów.
  • Vance określił Ukrainę jako partnera USA „w pewnym sensie” i zapowiedział współpracę w niektórych kwestiach przy rozbieżnościach w innych.
  • Jego wypowiedzi pojawiają się w kontekście wcześniejszych wzajemnych oskarżeń między administracją Trumpa a prezydentem Zełenskim.

Dlaczego to ważne

Wypowiedź wiceprezydenta USA publicznie potwierdza sprzeciw wobec członkostwa Ukrainy w NATO — od dawna będący punktem tarcia w stosunkach USA–Ukraina. Równocześnie administracja naciska na wstrzymanie uderzeń w rosyjską energetykę, wiążąc je z cenami energii dla Amerykanów. Określenie Ukrainy jedynie jako partnera „w pewnym sensie” i stwierdzenie braku formalnego sojuszu to zauważalne retoryczne dystansowanie się od Kijowa — w czasie, gdy między Białym Domem a prezydentem Zełenskim narastają wzajemne oskarżenia o presję w kierunku kapitulacji i opóźnienia w dostawach Patriot.

Co się stało

W wywiadzie dla 2WAY TONIGHT wiceprezydent USA J.D. Vance przedstawił trzy główne tezy: po pierwsze, Ukraina nie powinna wstępować do NATO i nie jest jego członkiem; po drugie, USA nie mają z Ukrainą formalnego sojuszu; po trzecie, Ukraina musi zrezygnować z ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną, w tym rafinerie diesla, ponieważ — jak argumentował — podnoszą one ceny energii dla Amerykanów. Równocześnie Vance scharakteryzował Ukrainę jako partnera USA „w pewnym sensie”, podkreślił, że Ukraińcy „w pewnym sensie” są partnerem, i zapowiedział dalszą współpracę w wybranych kwestiach przy jednoczesnych rozbieżnościach w innych. Wypowiedź wpisuje się w trwające publiczne napięcie między administracją Donalda Trumpa a prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, obejmujące wcześniejsze apele Trumpa o wstrzymanie ataków na rosyjską energetykę, oskarżenia Trumpa wobec Zełenskiego o brak woli zakończenia wojny oraz zarzuty Zełenskiego pod adresem Trumpa o wywieranie presji na kapitulację i opóźnianie dostaw Patriot.

W czym relacje się różnią

Prezydent Trump łączy rekordowe ceny diesla w USA z ukraińskimi uderzeniami w rosyjską energetykę. Władimir Omelczenko, dyrektor programów energetycznych i infrastrukturalnych w Centrum Razumkowa, główną przyczynę cen diesla rzędu około 6 dolarów widzi w wojnie z Iranem i przyznaje ukraińskim uderzeniom w rosyjskie rafinerie jedynie częściowy wpływ na ten deficyt — wynika z informacji podawanych przez ukraińskie źródła, w tym Interfaks-Ukraina.

Kontekst

Apel Vance'a o wstrzymanie uderzeń w rosyjską energetykę powtarza wcześniejszą presję prezydenta Donalda Trumpa. Prezydent Zełenski oskarżał wcześniej Trumpa o próbę wywarcia presji na Ukrainę, by skapitulowała przed Rosją, oraz o opóźnianie dostaw rakiet przechwytujących Patriot. Trump ze swojej strony oskarżał Zełenskiego o rzekomy brak woli zakończenia rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. Trump groził też anulowaniem wymiany informacji wywiadowczych z Kijowem, wzywał Ukraińców do wyboru nowego prezydenta, ogłosił trójstronne spotkanie USA–Rosja–Chiny w sprawie Ukrainy i stwierdził, że Rosja „zachowywała się normalnie” wobec Ukrainy. Ukraina zdecydowała się wznowić głębokie i średnie uderzenia na Rosję — Zełenski określił tę decyzję słowami „dość tego”. Trump twierdził wcześniej, że ukraińskie uderzenia w rosyjską energetykę wywindowały ceny diesla w USA, a Centrum Razumkowa (Władimir Omelczenko) za rekordowe ceny ok. 6 USD obwinia głównie konflikt z Iranem, przyznając ukraińskim uderzeniom w rosyjskie rafinerie jedynie częściowy wpływ. Zełenski mówił też, że Trump ma upodobanie do autokratów i bardzo zamożnych ludzi i że Putin go przyciąga, ponieważ od dekad utrzymuje się u władzy. Komentarze o „traceniu silnego partnera” padły w reakcji na decyzję Trumpa o nienałożeniu nowych sankcji na Rosję na mocy „ustawy Grahama”.