Opublikowano · Aktualizacja

UE szuka dodatkowych środków na Ukrainę na 2027 rok podczas spotkań MFW i G7

Na spotkaniach ministrów finansów MFW i G7 w Bangkoku UE zabiega o dodatkowe fundusze dla Ukrainy na 2027 rok. Komisarz ds. gospodarki Valdis Dombrovskis poinformował, że obiecana przez Brukselę kwota 45 mld euro nie pokryje potrzeb Ukrainy, a UE zwraca się do Norwegii, Szwajcarii, Kanady, Japonii i Wielkiej Brytanii o wsparcie. Premier Serhiy Koretsky ogłosił dzień wcześniej, że Kijów musi pozyskać ponad 32,6 mld dolarów na finansowanie budżetu w 2027 roku.

Najważniejsze

  • UE zabiega o dodatkowe środki na spotkaniach MFW i G7 w Bangkok.
  • Obiecane przez UE 45 mld euro (ok. 50 mld dolarów) na 2027 rok nie wystarczy na pokrycie potrzeb Ukrainy.
  • Bruksela zwraca się do Norwegii, Szwajcarii, Kanady, Japonii i Wielkiej Brytanii o dodatkowe wsparcie.
  • Premier Serhiy Koretsky ogłosił 14 października, że na finansowanie budżetu w 2027 roku trzeba zebrać ponad 32,6 mld dolarów.
  • Łączne zewnętrzne potrzeby finansowe Ukrainy na 2027 rok przekraczają 52 mld dolarów.
  • Wydatki Ukrainy na obronność i bezpieczeństwo w przyszłym roku mają wynieść prawie 44% PKB.
  • Dombrovskis zwrócił uwagę na lukę między obiecanym a faktycznie dostarczonym wsparciem wojskowym NATO dla Ukrainy.

Dlaczego to ważne

Obiecane przez UE 45 mld euro nie wystarczy na pokrycie potrzeb Ukrainy na 2027 rok, co zmusza Brukselę do szukania wsparcia u partnerów spoza UE. Ciężar obronny Ukrainy, sięgający prawie 44% PKB, sprawia, że luka finansowa bezpośrednio wpływa na zdolność Kijowa do utrzymania wydatków wojskowych. Jednocześnie różnica między obiecanym a faktycznie dostarczonym wsparciem wojskowym NATO pokazuje, że nawet złożone deklaracje nie przekładają się w pełni na realną pomoc.

Co się stało

Podczas dorocznych spotkań MFW i Banku Światowego w Bangkoku UE zabiegała o dodatkowe środki na finansowanie Ukrainy w 2027 roku. Komisarz ds. gospodarki i produktywności Valdis Dombrovskis oświadczył 14 października, że Bruksela zwraca się do Norwegii, Szwajcarii, Kanady, Japonii i Wielkiej Brytanii o wkład obok już obiecanych 45 mld euro. Wskazał, że kwota ta nie pokryje potrzeb Ukrainy, a UE dąży do sfinansowania około dwóch trzecich potrzeb, oczekując, że resztę pokryją inni partnerzy. Dombrovskis zwrócił też uwagę na rozbieżność między obiecanym a faktycznie dostarczonym wsparciem wojskowym NATO. Wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil potwierdził jednoznaczne wsparcie Berlina i zapowiedział negocjacje z partnerami w celu zapewnienia ciągłości finansowania. Dzień wcześniej premier Serhiy Koretsky poinformował, że na budżet w 2027 roku trzeba zebrać ponad 32,6 mld dolarów, a łączne potrzeby zewnętrzne przekraczają 52 mld dolarów, z czego blisko 20 mld jest już zabezpieczone umowami z UE, MFW i Japonią.

Jak piszą o tym źródła międzynarodowe

Jedyne dostępne źródło opiera się na relacjonowaniu agencji Reuters, która koncentruje się na dyplomatycznych zabiegach UE podczas spotkań MFW i G7 i cytuje komisarza ds. gospodarki Dombrovskisa. Podkreśla strategię Brukseli polegającą na przyspieszeniu wypłat z puli 45 mld euro na 2027 rok oraz na rekrutowaniu partnerów spoza UE do uzupełnienia luki. Wskazuje jednocześnie rozbieżność między obiecanym a faktycznie dostarczonym wsparciem wojskowym NATO jako odrębny problem od finansowania budżetowego.

Kontekst

Finansowanie Ukrainy na 2026 rok jest już zabezpieczone, a około 31 mld euro z UE ma zostać wypłacone po przyjęciu przez Kijów uzgodnionych reform. Norwegia, jeden z największych darczyńców, obiecała około 9 mld euro na 2026 rok, po porównywalnej kwocie przekazanej w 2025 roku. Międzynarodowe finansowanie budżetowe pokrywa wydatki pozamilitarne i jest uzależnione od spełnienia uzgodnionych zobowiązań. Do końca 2026 roku Ukraina musi otrzymać od partnerów 29,5 mld dolarów. Australia i Korea Południowa potwierdziły podczas spotkań w Bangkoku swoje zobowiązania do dalszego wsparcia Ukrainy, choć według Klingbeila mają one inny charakter niż deklaracje Europejczyków, którzy są położeni geograficznie bliżej konfliktu.